Ubranka z lumpeksu

Ooo matko miałam podobną sytuację ze swetrem, ale ja przymierzałam coś przed lustrem i od razu zauważyłam, że jakaś kobietka capnęła mi sweter :sweat_smile:

Nie zle … u mnie w lumpie sa klipsy wiec to by nie przeszlo hehe

Dobra akcja! No czasem na dostawach można upolować na prawdę fajne rzeczy i markowe więc pewnie wiedział co gdzie i kiedy i te najlepsze kąski brał

Haha o mamo no tak to jest jak się na szybko coś robi , spieszysz się i wiele zeczy można zapomnieć a potem problem bo co tu zrobić.

Hahah dobry koleś :see_no_evil::rofl: więc nie tylko kobiety polują na okazję szmatkowe ale i faceci :rofl: tylko tu chciał mieć i nic za to nie płacić. Czego to ludzie nie wymyślą.

No tak ale one były we dwie i żadna nie zauważyła że wychodzi w innej kurtce :joy::joy::joy:

Te histotrie lumpeksowe :stuck_out_tongue: Się przynjamniej mozna pośmiać

1 polubienie

To prawda hahaha :rofl::rofl::rofl:

1 polubienie

Ja kupuje nowe i używane. Takze jesli ty też chcesz mieć używane to kupuj i nie słuchaj innych. Ubranka można uprać, wyprasować i zakładać. W ciuchu można perełki znależc. A vinted tam większośc osób kupuje w ciuchu i sprzedaje na vinted za większe pieniądze

Haha no to jest najlepsze że we dwie​:sweat_smile::sweat_smile: bo zazwyczaj druga osoba sie zaraz orientuję że kolezanka inaczej wygląda :sweat_smile: ale to jest to pośpiech i każdy się skupia na czym innym.

Oj tak zauważyłam to także, a szczególnie widać po ubraniach marki którą w Polsce raczej nie kupisz a sprzedający ma na aukcji dużo ubrań na sprzedaż.

Ale kurcze dziewczyny ja nie umiem szukać w tych sklepach. Pójdę z koleżanką to ona wiecznie coś znajdzie a ja chodzę i nie widzę :joy::joy::joy::joy: dlatego zadko chodzę ale nie mam nic przeciwko tym coiszkom. Dokładnie można wyprać i wyprasować. Mozna też dodać płynu do dezynfekcji ubrań do prania

Ja tez kiedys nie potrafiłam szukac ale od nie dawna znajduje super rzeczy i za grosze :slight_smile: piore i sa jak nowe a wiadomo kupic cos orginalnego w sklepie musisz dac duzo pieniedzy :wink:

1 polubienie

Wydaje mi się, że im więcej się chodzi tym bardziej się człowiek obędzie i złapie jakiś schemat, ja nie muszę metki sprawdzać a po wzorze już wiem, że to będzie newbie, albo szukając swetra patrzę sobie tylko na wieszaki i dopiero jak znajdę jakiś ciekawy motyw czy kolor sprawdzam metkę i skład.

Ja też patrzę po wzorach i kolorach, a potem na skład. Na końcu dopiero sprawdzam markę.

Ja zawsze wyszukuje to co mi się podoba, potem sprawdzam jeszcze czy nie jest poplamione . Ale żeby znaleźć jakieś perełki trzeba się o przewracać na wieszakach tych ubrań . A tego sporo jest🙈

1 polubienie

Ojj tak raz się nadziałam właśnie a potem okazało się że noszone ale bardzo rzadko i plamka nawet była

Tak właśnie zauważyłam obserwując niektóre profile że jedno dziecko na pewno nie zużyje tylu ubrań że muszą być to kupowane taniej na odsprzedaż

Oj uwierz mi ze mozna miec naprawde duzo ubran dla dziecka :stuck_out_tongue_winking_eye: ja sie przyznaje bez bica, ze od zakupow dla malucha to jestem uzalezniona :wink: ciezko z tym walczyc… jak to wszystko takie malutkie sludziutkie, a w dobie internetu latwo dostepne i nie trzeba po galeriach latac …

Ja też dużo kupuje , i zaraz jak dziecko wyrośnie sprzedaje nie trzymam w szafach

1 polubienie