Ubranka z lumpeksu

Oooo Jezu przecudne :heart::heart:

Ja nie widzę w tym nic złego, nieraz kupowałam ubrania z lumpeksów i często są w super stanie. Wystarczy je dobrze wyprać i wyprasować. Dla mnie nie ma różnicy, czy coś jest z lumpa czy z Vinted bo to i to było już wcześniej używane

Moja mama była wczoraj na łowach w lumpie - jak tylko dostanę zdjęcia to podzielę się z Wami :heart: Wpadły m.in. dżinsy mięciutki, kurtka dżinsowa, sweterki, sukienki - wszystko Zara, HM :heart_eyes:

5 polubień

Zazdroszczę wam że wasze mamy tak szukają ubranek dla bobasków :heart_eyes::face_holding_back_tears: u mnie mama dopiero będzie kupować jak się urodzi … i cały czas mnie odpycha żebym nie kupowała :sweat_smile:

2 polubienia

A ja kupowałam i się nie przejmowałam ani w żadne przesądy nie wierzyłam

1 polubienie

Ja to samo i chyba większość z nas. Nie wyobrażam sobie z noworodkiem kupować ciuszki, prac i prasować itd po narodzinach lepiej skupić się na dziecku i robię a nie na zakupach

2 polubienia

A ja Ci powiem że sama będąc w ciąży kupowałam :melting_face::melting_face: i nawet wczorj córce sukienkę zakładalam i mówię jej , byłaś w brzuszku to mama po galerii latała i Ci kupowala te sukienkę " :slight_smile: pamiętam jak dziś te wyprzedaże w h&m , sukienki po 5.99 i dziś pasuje jak ulał bo 98/104 :grin::grin: ale też nie brałam w ciemno , liczyłam w głowie jaki akurat rozmiar będzie pasował :slight_smile:

Ale cudnie jest mieć rodzica który kupi ubranka to fakt , nawet jak ciocia czy przyjaciółka kupi to też wspaniale :smiling_face_with_three_hearts:

2 polubienia

Ja też kompletowałam wyprawkę przez całą ciążę, gdzie po porodzie bym się miała tym zajmować :sweat_smile: mamie to nawet nie pokazywałam co kupowałam bo by zaraz było że a po co :smiling_face_with_tear: starsi ludzie i ich zabobony

4 polubienia

Ciężko mi uwierzyć że na kupowanie ubrań też są zabobony :see_no_evil: to już wózek i łóżeczko nie wystarczą :joy:?
Ja mało kupowałam bo dostałam ogromne ilości ubrań i w sumie proszę wszystkich żeby nie kupowali bo mamy za dużo i kupuję tylko jeśli coś brakuje - głównie ze względu na pogodę

2 polubienia

To u mnie też wiedza, że jak mają coś kupować to tak na 6 miesięcy i w górę :sweat_smile:

Ale nie wyobrażam sobie, jakby mąż albo ja po porodzie mielibyśmy szykować wszystko dla dzieciątka :face_with_peeking_eye:

2 polubienia

No jasne że nie! Po porodzie się kupuję tylko to co życie weryfikuje że jednak potrzeba :grin:

1 polubienie

Też dziewczyny właśnie posegregowałam teraz ubranka rozmiarami i mam ich tyle do rozmiaru 110 ze głowa mała :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye: ale mnie to cieszy bo one są po dziewczynkach kolegi z pracy mojego i niektóre nowe :slight_smile: tj sukienka w której była na chrzcie swojej siostry :slight_smile: 100 % bawełna więc na tamten upał sprawdziła się znakomicie :slight_smile: te mniejsze z kupki ba kupkę dla młodszej po starszej :smile:

1 polubienie

Ja mam też posegregowane od najmniejszego do największego - nawet metek nie odcinałam - jak będzie zbliżał się dany rozmiar to wtedy będę szykowała je :teddy_bear::face_with_peeking_eye:

2 polubienia

Mi teściowa wysłała filmik że kupiła ubranka :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye: ciekawa jestem jaki rozmiar wybrała :laughing: bo widzę że różnie

2 polubienia

Daj znać jak już będziesz wiedzieć @karolina27034 :face_with_peeking_eye::sweat_smile:

1 polubienie

Ooo fajny pomysł! To masz pewnie dużo miejsca , żeby to wszystko tak ładnie segregować

Lepiej wszystko przygotować wcześniej . A z ciekawości, liczyłaś kiedyś, ile łącznie wyszła Ci cała wyprawka? Jestem ciekawa, ile finalnie się uzbierało :smile:

Ja rozmiarami miałam posegregowane i po wielkości też miałam takie “pomiędzy” gdzie były te firmy jak Pepco co niby 56 a jednak 50 itp
I teraz w organizerach też trochę firmami układam to jak jedne już się robią ciasne to wiem że zaraz nowy rozmiar wchodzi ale na spokojnie jeszcze inne firmy będą ok :grin: ostatnio zmianielam z 62 na 68 ale 62 z hm jeszcze są okej np a z Pepco to właśnie nawet 68 już małe. Nie da się tego ogarnąć :joy:

1 polubienie

@Mamilove
No właśnie pojemności naszego mieszkania już jest zapełniona w 99% :sweat_smile::face_with_peeking_eye: Mąż się dziś śmiał, że na już potrzebujemy 20m2 więcej :sweat_smile::face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye:

@BeataSt
To ja mam tak, że 50-68 w komodzie na teraz. Poukładałam od najmniejszego ubranka do największego ale realną wielkością, a nie metką :sweat_smile: Rozmiary od 74 w górę są poukładane w szafie - nowe zostawione z metką, a te z lumpów przeprane :sweat_smile: Taka moja organizacja :sweat_smile:

2 polubienia

No i super! Ja właśnie 50-62 też tak miałam a jak już 62 było “w trakcie” to wyjęłam całe 62 i 68 na łóżko i na nowo ogarnęłam co zostaje a co za małe i jak już będę widziała że 68 też już jest takie “w pełni” to samo zrobię z 74 :grin: większych ubrań jeszcze za bardzo nie mam. Mamy mało miejsca a jednak to jest często okres że dzieciom trochę się hamuje ten szybki wzrost więc sądzę że mam jeszcze chwilę :smiling_face: