też miałam duży problem z ulewaniem córki i nic nie pomogło aż sama z tego nie wyrosła, syn też ulewa ale już nie mam zamiaru na siłę szukać rozwiązania poczekam, aż samo mu minie
nasze dziecko ulewa ale niewiele, trochę mu po brodzie pocieknie, nie musimy zmieniać ciągle ubrań
przejdzie z czasem zobaczycie ja uwazam ze nie jest to az taki wielki problem
Dokładnie z czasem problem zniknie
niw ma co sie martwic grunt zeby dziecko tylko bylo najedzone… Powoli z czuloscia i problem po jakims czasie zniknie sam
Mojej czasem po brodzie pocieknie
moje dziecko to tylko ulewało jak zęby szły, a tak to był z tym spokój
W dużym stopniu dzieci ulewają. Jedno mniej inne bardziej ale ulewa.Każdy przez to musi przejść.
my właśnie mamy problem z ulewaniem
my mielismy tez DUZY problem z ulewaniem ale jak kupilismy zageszczacz do pokarmu w aptece to wszystko minelo
niektóre dzieci w ogóle nie ulewają
Wszystkie moje dzieci ulewały (mała ulewa nadal) ale nie było problemów z przybieraniem na wadze i lekarka nie kazała się przejmować
ulewanie samo przejdzie nie ma co wariowac
U nas przeszło raczej samo ale długo raczej trwało,dla mnie za długo .
jasne, że nie ma co wariować, ale ulewanie może być BARDZO męczące, u mnie np. nie zdążyłam ubrać nowego czystego kaftanika, a już był znowu mokry, bo synkowi się ulało i pomału nie nadążałam z praniem, dlatego skorzystałam z zagęszczacza do pokarmu i pomogło
mojemu na szczęście się mało ulewa ale mnie to nawet nie przeaszkadza
moja pierwsza córka ulewała kilka miesięcy i potem przeszło a druga wcale
my teraz mamy problem z ulewaniem
To zalezy od dziecka jedne ulewaja drugie nie .
my troszke ulewaliśmy, ale nie było to jakoś bardzo uciążliwe