tak problem jest gdy dziecko nie przybiera na wadze wtedy trzeba szukać odpowiedniego mleka
Obecnie mamy taki wybór mlek że na pewno każda mama znajdzie coś odpowiedniego dla swojej pociechy.
mój synek nie ulewa
no mój też nie ulewał i nie ulewa
Ulewaniem nazywamy „wypuszczanie” cienką strużką pokarmu - u mnie byl prawdziwy wodospad wiec sie zastanawiam co to było? na szczescie skonczylo sie po 4 m-cu
dzieci jak tak dużo ulewają to chyba wolniej na wadze przybierają
znajomej synek potrafił ulać nawet godzinę po jedzeniu
moja ulewała ale szybko jej jakoś to przeszło
U nas długo był problem z ulewaniem, do 7 - 8 miesiąca prawie
U mnie chyba 4-5 m-cy.
te dzieci co tak bardzo ulewają trzeba często dokarmiać
to prawda. Wkońcu trzeba im wiecej podawać pokarmów aby miały z czego przybierać na wadze,
U nas nie było tego problemu ale znajoma się długo z tym borykała i wiem że to może być uciążliwy problem.
Gdy dziecko ulewa to na pewno jest wiecej pracy przy praniu i prasowaniu bo cześciej te czynności się w domu wykoniuje niż gdy problem ulewania znika.
oj u nas dlugo problem był na szczescie ustał wkoncu
Oj na szczęście bardzo rzadko się zdarzało
u mnie ulewanie bylo bardzo uciazliwe
mojej sasiadki corka tez dlugo ulewala pamietam ze po jedzeniu duzo czasu musialo uplynac za nim wyszla z nia na dwor
u nas może z dwa razy się zdarzyło
Synek mojej siostry bardzo ulewał i nic nie pomagało, żadna z metod podanych w poradzie i żaden z preparatów, które zalecił pediatra. Dziecko po prostu musiało z tego wyrosnąć. Najbardziej uciążliwe było ciągłe przebieranie, bo po każdym przebraniu znowu ulewał. Albo jak ubierałyśmy go do wyjścia na spacer i ulał już w kombinezonie… Potrafił tak do godziny po karmieniu porządnie chlusnąć. Ja teraz czekam na swoje pierwsze dziecko i na jednym z blogów przeczytałam o koszulkach dla ulewających niemowląt i jeśli okaże się, że moje dziecko ulewa, to po prostu kupię kilka takich i przynajmniej ten problem będę miała z głowy.