ja walczyłam z ty ulewaniem ale zawsze do karmienia zakładam śliniak aby nie musieć dziecka za każdym razem przebierać
oj tak sliniak badź pieluszka to dobry pomysł
mój ze śliniakiem biega ![]()
my zakładaliśmy podczas slinienia pieluszki albo własnie mięciutkie śliniaczki
to prawda śliniak dobra sprawa i pieluszka przy karmieniu bo zawsze może coś sie ulać.
tylko czasem nawet to nie pomoże i dziecko trzeba przebrać
W większości to pomaga, jednak zdarzają się przypadki że i tak diecko trzeba przebrać.
Ciężki problem z tym ulewaniem.
no gdy dziecko ulewa niestety nie jest tak kolorowo. . Trzeba zawsze ze soba brać zapasowe ubranka tak w razie czego.
Niestety przy ulreaniu zwlaszcza dosc obfitym sliniaczrk niewiele pomoze
u mnie juz nie ma ulewania
U syna bylo koszmarem, a corka z kikka razy moze ulala
u mnie synek bardzo ulewał do 4 - 5 miesiąca, teraz już zdarza się bardzo rzadko
moja tylko na początku kilka razy, potem już nie
moja tez na początku, teraz juz prawie nic
my na samym początku ulewaliśmy bardzo, ale stosowałam zagęszczacz do pokarmu i problem się skończyl
moja Maja mniej ulewa i bez kleiku
Czasami nam się troszkę uleje, ale czasami…
u nas niestety kleik się nie sprawdził, a pomógl tylko zagęszczacz z apteki
dobrze robić też przerwy w trakcie długiego karmienia, żeby dziecku się odbiło