Ulewanie - uciążliwy problem

Ulewanie jest problemem przyznam.

ja zawsze miałam jakies szmatki co by bez problemu wytrzezc buzie, Maja ulewała mniej wiecej 5 do 6 miesiecy dokładnie nie pamietam, problem sam się zakończył

Moi synowie przestali ulewać po 3 miesiącu a buzię wycierałam im pieluszkami tetrowymi

Moja na początku w ogóle nie ulewała, teraz jej się zdarza sporadycznie, ale to chyba od fikania

mój tez ulewa - zacznę stosować te metody

Ja pilnuje, żeby córeczka odbiła po każdym posiłku. Nawet w nocy.

u nas ulewanie to norma przy refluksie…

u nas sie zdarza czasami

Moja Oliwka nie ulewa

u nas sie zdarza ulewanie,niepokoji mnie to bo mała krztusi sie jak jej podchodzi mleko,natychmiast reaguje i do pionu ją podnosze.kiedy to zgłaszałam…powiedziano mi spokojnie że malutka ma jeszcze w pełni nie rozwinięty przełyk i z czasem przejdzie.

moja córka tylko ulewała z początku.

no właśnie jaki jest czas do kiedy może wystepować takie zjawisko i nie należy sie niepokojić?-a kiedy to już nieprawidłowość?-wiecie,macie jakieś doświadczenia w tej kwestii?

moja Maja ulewała do 4 miesiąca chyba

a mój maluch ulewał trochę na początku ale samo przeszło

To że dziecko ulewa do 3-4 miesiąca jest raczej normalne

ulewanie minie z czasem

w [pierwszych miesiącach wszystko się wyreguluje

mój maluch ulewał ostatnio bardzo często, zaczęłąm więc zagęszczac mu mleczko kleikiem super sprawa bo podziałało

ja zawsze pieluszkę tetrową miała przy sobie żeby wytrzeć buźkę

ja raczej w ciągu dnia staram się przynajmniej do godziny po jedzeniu wokół szyi żeby mały miał bo jak uleje to już całkiem konkretnie i ciuszki do zmiany, a wtedy pralka ma etat