Najważniejsze by pilnowac aby dziecku się odbiło po posiłku. A z czasem po jakimś 3-4 miesiącach ulewanie mija
małej się nie ulewało ale zawsze kładłam ją na boczku dla bezpieczeństwa
mojemu synkowi już po minucie zwracała się połowa wypitego mleka, po ok 3 miesiącach wszystko samo przeszło.
u nas na początku często się zdarzało, teraz jest już o wiele lepiej
my takiego problemu nie mamy, ale na wszelki wypadek układam córeczkę na boczku
Na początku synek nie tylko ulewał, ale chlustał. Musiałam podawać nutriton, żeby zagęścić pokarm.
synek długo ulewał, dlatego zawsze pilnowałam żeby mu się odbiło i by po posiłku trochę odpoczął, żeby się wszystko w brzuszku ułożyło
zawsze trzeba poczekac az dziecku sie odbije
mojej małej nie zawsze się odbijało i dla tego zawsze kładłam ją na boku
mi mały ulewał ale szybko mu przeszło
synek na poczatku ulewal teraz mu sie to zdarza ale sporadycznie
A moja córcia najpierw wymiotowała potem ulewała ale okropnie teraz ma 7 miesięcy i dopiero jej przeszło było to bardzo męczące robiliśmy usg próbowaliśmy zagęszczać mleczko nic nie pomagało jeśli to komuś pomoże dodaje linka do filmiku jak wyglądało to w naszym przypadku. http://www.youtube.com/watch?v=XbmGvsiExIU
moja Maja ulewała trochę na początku, teraz już wogóle nie
ulewania nie było i nie ma
moja nie ulewała
zdarzało się że syn ulewał
u nas mała ulewała do 4 miesiąca a potem samo minęło
u nas chyba raz sie jej zdarzyło ulać tak to nie
u nas duzo ulewała teraz mniej
u mnie dzieciaki nie ulewały