ja w 40 i 4 mialam nadal wysoko :(
Pati ja już od jakiegoś czasu tak mam. Nawet wyjście po schodach to wyczyn godny alpinisty. A brzuch dopiero zaczął rosnąc i przeszkadzać
A ja dochodze do wniosków ze obniżył się mocno mala się obrucila czyli tak.okolo 30 tygodnia bo wowczas nawet jej ruchy są bardziej nisko nizeli były wczesniej
No ja wam powiem ze w 1 ciąży ten trzeci trymestr nie był taki zły dla mnie jak teraz, ale i tak ta ciążę przechodzę dużo lepiej. Strasznie drętwieją mi ręce, ból okropny jakbym pracowała fizycznie. :/
Anita oj tak pamiętam dzień kiedy zobaczyłam dwie kreski a tutaj zaraz rozwiązanie.
Ja swoją pierwszą ciążę wspominam dobrze
Nie wiem czy że względu wieku chyba tak ale pierwszą wspominam lepiej w wieku 24 lat znosiłam super ciążę po 30 było ciężko i gorsze samopoczucie.
ja też po 30 i początki były mega trudne, dopiero drugi i trzeci trymestr było coraz lepiej, ale ze względu na czasy covidowe i zamknięcie nas siedzenie w domu trochę dobijało.
wiek robi swoje ;( ja pierwsza ciaza w wieku 30 i ją w zasadzie przespałam;) ciuągle zmeczona głodna i śpiąca;) druga ciaża dużo póżńiej i juz komplikacje wiecej nakazu odpoczynku szybciej sie mecze jak nie ciśnienie to plamienia.... zawsze coś
Ja druga ciążę lepiej zaniosłam
Moja druga też lepsza zdecydowanie ale nie oszukujmy się im człowiek młodszy tym łatwiej przechodzi się ciążę. Dzisiaj oglądałam mamę ginekolog i mówiła że teraz więcej kobiet w ciąży ma raka piersi ze względu na wiek że późno się decydują na dziecko.
Macie rację wiek robi swoje koleżanka rodziła przed 40 stką mówi że to była bardzo zła decyzją. Problemy zdrowotne z donoszeniem a teraz zajmując się dzieckiem nie ma już tyle siły i cierpliwosci co kiedyś.
no im wcześniej tym lepiej, ale niestety nie zawsze jest tak jak się chce. Mam dwie starsze siostry co mają 33 i 36 lat i nie mogą znaleźć swojego partnera życiowego i nie mają dzieci. I teraz widzę, że jak się pojawiła Miśka to jest im przykro i by chciały mieć też swoje Maleństwa.
Właśnie czasem no nie można wszystkiego zaplanować plany planami a życie swoje
Ja urodziłam w wieku 30 lat i nie żałuję. Może racja że gdybym wcześniej zdecydowała się na dziecko to miałabym więcej siły aczkolwiek teraz nie narzekam. Daję radę a była to świadoma decyzja bo najpierw stawiałam na rozwój zawodowy. Jedyne czego zazdroszczę np moim rodzicom to tego że w wieku 45 lat mieli wychowane 2 córki o mogli zacząć szaleć. Teraz wycieczki, podróże i pełen luz.
Też mam siostrę która nie potrafi znaleźć sobie faceta. Jak pojawił się mój syn to jak sama stwierdziła przelała na niego całą swoją miłość :))
Idziemka teraz coraz częściej tak się zdarza ale yo świadczy tylko o tym że Odpowiedzialnie podchodzą do życia i nie łapią się byle" czego ". W dawnych czasach wychodziło sie za mąż mając max 20 lat, a później rozwody
Są późnego i młodego macierzyństwa są plusy i minusy ja tam nie żałuję. Cieszę się że mam starszego a młodszy to taki rodzynek w rodzinie jak już starszy wyfrunie nam z gniazda. Wiem tylko , że po 40 bym się nie zdecydowała na ciążę za duże ryzyko chorób i za późno w tym wieku wolę mieć dzieci odchowane
Ja urodziłam w wieku 23 lat i nie żałuję, ale były momenty i nadal są że człowiek chciałby wyjść wyjechać ze znajomymi a jednak się nie da, a oni dzieci nie mają i latają po świecie
no właśnie, bo wiedzą już czego chcą od życia i są niezależne , mają pracę i dają sobie radę samemu, ale jednak we dwoje to we dwoje, ale jak to mówią, że każda "potwora znajdzie swojego amatora" :D i mam nadzieję, że gdzieś tam w gwiazdach mają zapisaną swoją drugą połowę.D
MiśkaPyska cos za cos ja się wybawilam w życiu i teraz przyszedł czas na stabilizację
MiskaPyśka dokładnie miałam takie chwile też że chciałam wyjsc odpocząć od obowiązków i synka ze znajomymi ale cieszę się że urodziłam w tym wieku człowiek jakoś szybciej dorósł i był już taki ustatkowany