Ja jak byłam w ciąży to musiałam ze się podzielmy z mężem i wcześniej wrócę do pracy ale jak się młody urodził to jakoś nie mogłam…. Wszystko co uważałam wcześniej w sprawie dziecka i planów obróciło się o 180 stopni
Plany planami w życie wszystko weryfikuje ![]()
Ja też na razie myślę tak jak ty przed urodzeniem
na ten moment chce po roku wrócić do pracy bo mi jej brakuje ale co się okaże później życie zweryfikuję ![]()
Ja z jednej strony nie wyobrażam sobie nie wracać do pracy, a z drugiej to już drugi raz będę wracać od czerwca i będę pracować całe lato bez urlopu
fajnie by tak było wrócić po wakacjach dopiero
No właśnie rozumiem Cię z jednej strony człowiek chce już wrócić do normalności a z drugiej przepracowanie całego lata bez urlopu brzmi mało zachęcająco ![]()
![]()
Też liczę na to że jak dzieci dorosną będę mieć trochę czasu żeby wypić na spokojnie sobie kawę ![]()
@AnetteSo a daj spokój z takim urlopem
ja to będę mieć urlop jak się w końcu będę normalnie wysypiać ![]()
@Karcia dziękuję
szczerze nie wiem jak podałam z 4 dzieci czuję że wycisną ze mnie energię do cna:see_no_evil:
@Patrycjaw25 będziemy Cie tu wspierac zawsze będziesz mogla ponarzekać
a ja trzymam kciuki bys jakos to ogarnela.
Spokojnieeee dzieci pójdą do przedszkola i będzie łatwiej. A jak dzieci będą miały 15-17 lat to kawę może wypijesz ale o drinku zapomnij bo wtedy będziesz jako taksówka zasuwać ![]()
no ja nie chcę straszyć ale tak jest. Jaam już starszą która zajmie się mi nawet małym ale jeździć trzeba, myśleć trzeba więc ty się ciesz puki dzieci małe bo później to się dopiero zacznie ![]()
Dziękuję
ja wiem że tu na forum xawsze otrzymam wsparcie ![]()
To ja tak właśnie mam teraz. Wróciłam w połowie czerwca i całe wakacje w pracy ![]()
![]()
@Patrycjaw25 no w sumie to już 2 latka może iść do żłobka tylko kurczę będzie Ci choroby znosić do pozostałych maluszków
To tak prawda, zawsze chociaż na chwilę fajnie tu wejść 🫶🏻
Jak ja się cieszę że urodziłam we wrześniu i jeszcze całe wakacje przede mną
. Do tego mam jeszcze tyle urlopu do wykorzystania że z moją szefową właśnie ustalamy kiedy mam wrócić.
Zaczynam dobrze przeglądać jak to wygląda z urlopem i właśnie programami dofinansowania do żłobka. Bo to niby jeszcze sporo czasu ale popatrzcie już 1/3 lipca nie ma
Dlatego jej nie puszczę do żłobka , teraz urodzę po nowym roku i przyniesie mi coś paskudnego , nawet o tym nie myślę… jestem i tak w domu więc wolę żeby dziecjaki były w domu a za rok pujdzie do przedszkola.
Warto wcześniej poczytac żeby dobrze wykorzystać co się da ![]()
Znajome przed wyslaniem do zlobka korzytaly po np 3 miesiace z aktywnie w pracy (na urlopie wypoczynkowym). A potem zmienialy na aktywnie w żłobku jak już dziecko poszlo.
Ja tam sie nie zaglebialal.bo zaraz po macierzysnkim Maly poszedl do zlobka.
Z jednej strony to te choróbska ale z drugiej miałabyś więcej spokoju do opieki nad maluszkiem ….
Zwłaszcza, że też wiązało by się to z adaptacją wszystkimi tymi emocjami, czyli tak dojdą kolejne kwestie związane z kolejnym rodzeństwem
Z jednej strony tak ale wolę jednak żeby nie przyniosła mi ospy bo dla noworodka niestety jest to smiertelnie niebezpieczne , wole doczekać rok i pójdzie do przedszkola , roczne dziecko już lepiej znosi choroby.
@Patrycjaw25 tez tak zrobiłabym na Twoim miejscu
to też będzie akurat sezon chorobowy , więc faktycznie lepiej dmuchać na zimne ![]()
Jasne, że tak Kochana, ze żłobka będzie w koło coś przynosić… wiadomo że zawsze można coś złapać ale jednak Maluszek będzie bardziej bezpieczny, także też bym zostawiła w domku zamiast wysyłać do żłobka w takiej sytuacji ![]()
Przemęczę się z bobasami ja wiem że latwo noe będzie qle będę spokojniejsza że czegoś paskudnego mi nie przyniesie . Ja najbardziej właśnie obawiam się tych chorób, jak dzieci są takie malutkie to ja zawsze mam stracha