Urlop macierzyński - czego Wam brakuje?

hahhhs no wex :rofl: co te chlopy maja z tymi kiblami​:rofl::rofl:
moze jakies tajemnicze wlaczniki podgrzewania tylka🤣 .
mnie by nogi , tyłek i wszystko zesztywniało tyle siedzieć :rofl:
@Patrycjaw25 urlop bedzie tak w między czasie :rofl:

3 polubienia

Mi chyba niczego nie brakuje :crazy_face: to tak cudowny czas, że jakoś nie zauważam braków :face_with_hand_over_mouth: doba jakby mi się wydłużyła…. Poza obowiązkami mam też czas na przyjemności i swoje pasje :heart:

1 polubienie

Ja póki co jestem dwa miesiące na urlopie macierzyńskim i na ten moment jeszcze niczego mi nie brakuje . Być może to kwestia tego , że jeszcze uczę się organizacji życia na nowo i jestem na takiej adrenalinie, że nie potrzebuje odpoczynku i wypoczynku.

Mi zdecydowanie brakuje odpoczynku, przespanej nocy i zjedzenia posiłków o normalnych porach a nie sniadanie o 12 :sweat_smile: Brakuje tez swobody decyzji i spontaniczności bo nawet wyjście do sklepu czasami trzeba zaplanowqc czy z dzieckiem czy prosic o opieke teściów

Sprzedaj jakies tipy jak to robisz :smiling_face_with_three_hearts:
Strasznie bym chciala zeby doba trwala dluzej, ale jej brakuje. Nie pamietam kiedy moglam usiasc i poczytac ksiazke :heart:

Ja jestem ciekawa kiedy nadejdzie etap gdzie będę mogla coś poczytać, bardzo lubię i mam jedną którą zaczęłam i nie skończyłam a chciałabym pamiętać co się działo :smiley:

1 polubienie

Oooo to nieźle…… to ja nie miałam na nic czasu …… jakoś tak mi dzień za dżinem mijał jak mrugnięcie oka

@Hedwiga @Mamuska357 ja żyłam wcześniej w takim pędzie, dużo poświęcałam czasu na pracę a teraz jakoś zwolniłam i mimo że tych obowiązków jest dużo to jest to dla mnie spokojniejszy czas niż przed ciążą :face_with_hand_over_mouth::hear_no_evil:

2 polubienia

Haha a co ty nie z moimi szogunami
@Mama_Auri u mnie bez pomocy teściowej albo męża nigdzie nie wyjdę z domu , musi zawsze być ktoś bo inaczej siedzę i ruszyć się nie mogę :rofl:

1 polubienie

to ja jedynie na meza moge liczyć
ale przyjdzie czas ze dzieciaki dorosną i wiecej sie uda czasu dla siebie

Mi czasami takiego oddechu brakowało, ale pod koniec urlopu zdałam sobie sprawę z tego, że jestem w domu po to, żeby zapewnić opiekę dziecku, a nie żeby sprzątać, gotować itp. Odpuściłam obowiązki domowe, skupiłam się na dziecku i sobie i dużo lepiej mi się ten czas spędzało!

1 polubienie

No przecież jesteś na permanentnym urlopie już tyle lat o co ci chodzi :laughing::laughing::rofl::rofl::laughing::rofl::laughing:

To masz ze swoimi rok po roku tak jak ja z bliźniakami że samemu to nie bardzo da się wyjść :see_no_evil: na spacer wyjdę ale jakiś lekarz, czy w gości to już musi być druga para rąk

Rzeczywiście, nazwa “urlop” nie jest do końca adekwatna :face_with_hand_over_mouth: :heart:

1 polubienie

Dziękujemy za szczery komentarz :smiling_face_with_three_hearts:

Szykuje się wspaniały wspólny czas! :sparkling_heart:

1 polubienie

Całkowicie rozumiemy Twoje odczucia, bardzo wiele mam tak to widzi. Dziękujemy za wypowiedź :smiling_face_with_three_hearts: :sparkling_heart:

Mój mąż też mi proponuje zamiane i wtedy mówię, że spoko moge iść za niego ale nie mam pojęcia o jego pracy więc bym piła kawkę, siedziała na kompie przeglądając sklepy internetowe, vinted i forum :grin: jestem w stanie się poświęcić i zgodzić na taką zamianę :grin:

2 polubienia

Z jedym dzieckiem na pewno mam dużo łatwiej poki co :sweat_smile: ale pomoc zawsze się przydaje

Oooo gdzieś pominęłam wpis że jesteś w ciąży gratulacje :smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts: no się rozszalalas tyle lat na urlopie :sweat_smile::sweat_smile: siedzisz w domu i narzekasz przecież SIEDZIEĆ z dziećmi to sama przyjemność hahaha nie wiem kto to w ogóle nazwał urlopem :face_with_diagonal_mouth:

7 polubień