Ja tak cały czas jem najlepszy jest taki
Ja nie jadłam ale mój mąż do tej pory tak robi albo co gorsze jeszcze czosnek na chleb kładzie ale śpi w tedy na dole
Kanapka z pomidorem i cebulą - pychotka! U babci za dzieciaka też był chleb z cukrem, ale ja chyba jako jedyna nigdy tego nie jadłam…
Mi raz koleżanka poleciła taki specyfik na chorobę, szklanka ciepłego mleka z miodem i masłem, i do tego zjeść 6 ząbków czosnku. A że byłam bardzo zdesperowana żeby wyzdrowieć to spróbowałam. Nie to że nic to nie dało to mama po 3 dniach mówiła że nie da się do mnie podejść
Mmmm ten smak. Ale koniecznie pomidory malinowe
Tak też preferuję malinowe, chociaż z własnego ogródka to każda odmiana smakuje jak złoto!
Mleko z masłem i miodem jest super na suchy kaszel. Do tego mama moja dodaje pół żabka czosnku
Znam ;D mniam
A z czochem to moja ciocia uwielbiala I do dziś tak robi
Jeżeli chodzi o wyposażanie domu od zera to ja korzystałam głównie z Leroy Merlin, wszystkie płytki do łazienek mieliśmy od nich , bo zrobiliśmy u nich projekt, gdzie super wszystko mi się podobało, dodatkowo skorzystaliśmy z promocji 150 zł za każde wydane 1000zl więc sporo zaoszedzilismy, a i tak zawsze coś się z materiałów przy wykończeniu domu kupuje. Tak samo panele i wszystkie podkłady i inne rzeczy potrzebne do ich montażu zamówiliśmy z montażem od nich, zapłaciliśmy za wszystko 8%vatu zamiast 23% więc montaż mieliśmy w cenie paneli. Podobnie zrobiliśmy z drzwiami, klamkami i listwami zamówiliśmy z montażem w komforcie i wszystko nam weszło na 8%. Więc też sporo oszczędności.
Jak widać, ciężko u mnie z umiarem
Zawsze myślałam że Leroy jest najdroższy.
Byłam z mężem w sobotę po płytki, najbliżej mieliśmy do Castoramy. Szybko wybraliśmy co chcieliśmy, bo spieszyłam się do syna. I mąż mówi do pana z obsługi że te chcemy. I Pan raczej z tych mniej uprzejmych, nawet na nas nie spojrzał, i pyta ile potrzeba, no to że 4 m, i mówi że w opakowaniu jest 07 to ile opakowań chcemy, to mąż mówi że 5. I dzwoni na magazyn i mówi że chce 5 opakowan Neutral Grey ale beżowych xd i odebraliśmy te płytki i mówię że coś duzo ich jest, i patrzę na paragon a tam w pudełku że jest 1.07m. tak że takie oszczędności że jedno pudełko więcej niepotrzebnie wzięliśmy
To możesz oddać jeżeli jest nienaruszone. Ja trafiłam z tatą na pana już bardziej pomocnego w Castoramie o sam powiedział żeby wziąć pudełko więcej a jak zostanie to oddać. Bo czasami płytka może pęknąć albo jakaś wada fabryczna i warto mieć więcej. Więc oddajejak nie wykorzystasz ale nie pamiętam ile jest na zwrot
30 dni, właśnie sprawdziłam, dzięki!
Tylko właśnie musi być pełne opakowanie,bo jak będzie brakować jakiejś płytki to nie przyjmą , warto zaznaczyć temu co robi, bo czasami lubią sobie odpakowac wszystkie bo płytki z marketów jak są niereatyfikowane to są krzywe i szukają tych najprostszych.
No to niestety bardzo ważne …
Akurat płytki ja mam kłaść to najładniejsze opakowanie od razu na bok wezmę
Ja na kaszel i ból gardła piłam rumianek, też pomagał a chociaż smak dużo lepszy
Sama kładziesz płytki?
Generalnie ten remont jest “szalony” bo nie mamy żadnej ekipy, i się ciągnie przez to. Kiedyś położyłam 20 małych płytek na ścianie i mój mąż stwierdził że bez sensu kogoś brać, że sami położymy xd takich większych nigdy nie kładłam nie wiem czy to jest łatwiej czy trudniej, ale też z dnia na dzień nikogo nie znajdziemy żeby położył
Zależy jaki masz rozmiar. U nas były 120 na 60 to w kilku chłopa kładli je na ścianę bo takie ciężkie były.