Na lonie natury najlepsza zabawa to w chowanego ![]()
INIA tylko czasem dzieciaki tak potrafią się schować, że ciężko je znaleźć i jest problem. Ja mając 5 lat bawiłam się ze starszym bratem w chowanego schowałam się w śrutowniku i zasnęłam. Cały dzień mnie szukali. Na szczęście po kilku godzinach znaleźli i aż nie chcę pomyśleć co by się stało w innym przypadku. Ale rzeczywiście świetna zabawa, jednoczy rodzinę a dzieciaki uwielbiają się chować:)
my teraz o tej poze roku chodzimy z mala do parku i bawimy sie lisciami czyli zbieramy je sobie robimy z nich bukiety albo na wzajem sie nimi sypiemy
Ostatnio mój mąż zabrał niunię ze sobą do teściów,a męża siostra wzięła niunię do sadu na gruszki i niunia zbierała z nią gruszki i mi do domu przywiozła te co uzbierała ![]()
mieszkamy na wsi i bedziemy korzystac z uroków natury
najlepsza zabawa w podchody albo zachowanke:)
Ja ostatnio się bawiłam z niunia w ganianego na podwórku
w sumie to Ona się bawiła ze mną bo nie chciała chodzić spokojnie tylko mi uciekała, jak już w którymś wątku wspominałam mieszkamy na wsi i mamy nie ogrodzone podwórko i bałam się żeby niunia na ulicę nie wybiegła.
my jak pojechalismy na wies to mala chodziła po polu i zbierała trawe i bukiecik uzbierała
no moj jak narazie bawił sie tylko na placu zabaw tzn slizgawka i zapinana huśtawka bo na reszte jest za maly
mi sie podoba jak z chrzesniakiem męża bawimy się w naśladowanie zwierzaków tzn jak widzimy konika to on musi zrobic jak konik a jak kotka to jak kotek itp
moja sie chowa za samochod czy dom i trzeba jej szukac
u nas najfajniejszą zabawą jeszcze kilka tygodni temu było zbieranie liści i kasztanów, codziennie przynosiliśmy do domu
moja dzidzia z zapartym tchem ogladala jak liscie spadaja, a jaka miala radoche jak jakis do wozka wpadl
Mój tez lubił oglądać w wózku kolorowe liście na drzewach
ostatnio zakupilam mojej chrzesnicy banki mydlane … bardzo sie cieszyla jak jej puszczalismy
troche pomysłowości a za to maluch pelen radosci
Moja córka bardzo lubiła jak sie liście ruszały na drzewach. Teraz gdy ich nie ma bardzo lubi jak chodzą zwierzątka. Czasem nawet do nich krzyczy i je woła a gdy sobie pójda to potrafi sie popłakać.
można wybrac sie do zoo maluchy uwielbiają oglądać zwierzęta a przyokazji uczą sie jakie mamy zwirzęta
zoo to jest to, zawsze jest jakieś zwierzątko, które zaciekawi malucha
Już nie mogę doczekac się lata!Wtedy na pewno wykorzystamy jakiś pomysł:)
My z całą pewnością jak tylko się ciepło zrobi będziemy częstymi gośćmi w ogrodzie zoologicznym.