Lot samolotem nawet w 1 trymestrze jeżeli ciąża przebiega prawidłowo jest bezpieczny i nie stanowi żadnego zagrożenia. Jedyne ryzyko to że coś zacznie się dziać będąc z dala od swojego lekarza. To tak jak jazda samochodem ale w samolocie jest ten plus że można wstać w każdej chwili i iść do łazienki
Mazia no ona ogólnie była w drugiej ciąży, pierwszą znosiła książkowo, bez żadnych objawów, wymiotów itd. Była na samym początku ciąży i niestety tak się zadziało... pewnie, że to wszystko zależy od organizmu, ale czasem lepiej nie ryzykować;/
Znajoma za zgodą lekarza leciała z Anglii do Polski w 7 miesiącu ciąży na pogrzeb teścia... Ale powiedziała, że nie zostawi męża i teściowej z tym samych i jeśli lekarz się zgodzi to leci. Tu w Polsce po przylocie również była na prywatnych wizytach i wysyłała skany do Anglii. Mimo smutnej uroczystości w obie strony lot miała w porządku I z dzidziusiem też wszystko ok
To najważniejsze ! :(
teraz czytam, że do 32 tygodnia można latać, od 32-36 trzeba juz mieć zgodę lekarza, a po 36 tygodniu nie wpuszczą do samolotu :) także loty do 32 tygodnia są ok
po 36 to bym się nie odważyła nawet :)
Tak dokładnie jest. Ale koleżanka leciała w 34 tygodniu miała zaświadczenie ale nikt się jej o nic nie pytał w jedną i drugą stronę więc nie wiem jak jest rzeczywiście
Podobno kiedyś jakaś pani urodziła w samolocie i to dziecko miało za darmo loty tymi liniami, ale nie wiem czy to prawda xzy jakieś plotki, czytałam kiedyś o tym w jakimś artykule ;)
wiecie może to zależy od linii lotniczych i jedni będą sprawdzać drudzy nie
Dokładnie 🤷♀️
Paulina koleżanka właśnie leciała jakimś samolotem i też kobieta rodziła i musieli mieć miedzylądowanie, a ona pierwszy raz- sama leciała i przeżyła wiele strachu też:D
no tego sobie nie wyobrażam, więc szczerze już po tym 30 tygodniu pewnie bym sie bała lecieć b oto wszystko możliwe
Ja wakacje w ciąży tylko w Polsce chyba że na samym początku w pierwszym trymestrze ale też ryzyko więcej chyba nie
Ja bym się bała lecieć za granicę. Ale chyba po prostu jestem panikarą:). Pod koniec ciąży to już w ogóle. Wydaje mi się, że niektóre linie lotnicze mają ograniczenie do któregoś tygodnia ciąży i wymagają zaświadczenia od lekarza.
W 2 trymestrze miałam okazję lecieć do Tunezji, ale spanikowałam. Nie miałam tyle odwagi. Już od razu czarne myśli, że zmiana klimatu i się pochoruję, że gdyby coś się stało to ciężko będzie ze szpitalem/lekarzem, do tego bariera językowa. A w ciąży i tak bym nie poleżała na słońcu, nie wypiła drinka, więc odpuściłąm i jeden wyjazd wakacyjny był nad polskie morze a drugi w góry i też było super:). A przynajmniej się nie stresowałam, bo to też ważne kto jak się czuje na siłach:).
Ja chciałam jeszcze z partnerem wyjechać na Boże Ciało, mam termin na koniec lipca i zastanawiam się, trochę się dygam Najwyżej wynajmiemy sobie kiolka dni w górach, na przykład w termach
@talumka ja akurat troche bym sie bała term, bo z tego co kiedyś czytałam nie są zalecane w ciąży
ja nawet basenu unikałam ![]()
bo bałam się złapać jakąś infekcję
No ja też tak czytałam , tak samo jacuzzi . Ja całą ciążę też nawet na basenie nie byłam bo jakoś się bałam .
@talumka
Jak to moja ginekolog mówi - odpoczynek jest zawsze wskazany (zwłaszcza brak sprzątania i gotowania), natomiast wszystko za zgoda lekarza prowadzącego ![]()
Ja z basenu korzystałam podczas ciąży i nie przydarzyła mi się infekcja - ale u każdego inaczej może być. A jeśli chodzi o jacuzzy (które uwielbiam) i termy, to przez wysoką temperaturę może dojść do przegrzania ![]()
Ryzyko przegrzania i hipertermii
Gorąca woda w wannie jacuzzi (powyżej 37–38°C) podnosi temperaturę ciała przyszłej mamy szybciej, niż organizm jest w stanie ją obniżyć co może prowadzić do przegrzania i hipertemii, które mogą okazać się niebezpieczne zarówno dla mamy jak i dziecka.
I właśnie dlatego nie korzystałam z jacuzzi ani z term , a moi rodzice mają balie ogrodową na domku całorocznym poza miastem i tam wszystkie imprezy robimy zawsze . I jak byłam w ciąży to była 30 tka męża i urodziny brata plus kilka wypadów i tak zazdrościłam wszystkim jak sobie siedzieli w balii . Aż się nie mogę doczekać kiedy wejdę . Ale póki co poczekam na zakończenie połogu , zobaczymy po wizycie u ginekologa plus jeszcze rana po cc żeby się zagoiła.
@Redax33
Super sprawa, że mają na własny użytek ![]()