Wiosenne porządki w pokoju dziecka

Jesli pytasz u mnie to mala sie urodzila 2750 i mi mowila ze uuu malo wazy (ma poczatku) trzeba chyba pomgslec o dokarmianiu . A ja do niej , ze jak ona sie taka mala urodzila to przeciez logiczne ze nie nadrobi z dnia na dzien :roll_eyes: spojrzala w dokumenty i mowi "a no faktycznie " :face_with_peeking_eye::sweat_smile:

2 polubienia

Mój jest bardzo szczuplutki i mamy pełen wachlarz rozmiarówki w komodzie. Używamy głownie body kopertowe w rozmiarze 62, spodenki nawet 56 jeszcze nosi te, które mają dłuższe nogawki. A śpiochy to u nas się nie sprawdzają bo ma za długie nogi :stuck_out_tongue: bo nawet niektóre 68 są za krótkie. Ale ogólnie zakładając, że śpiochy i półśpiochy nie są dla nas to nosimy rozmiar 62 i niektóre 68 zaczynamy wprowadzać.

Ojej to rzeczywiście , szczuplutki . Jak ja chwycę jakieś ubranko córki 56 to jej jaka ona malutka była , :face_holding_back_tears::face_holding_back_tears:

Te ubranka są mega słodkie, bodziaczki takie malusie :heart: u nas tylko spodenki zostały z 56 bo tak to by się body już nie dopięły na długość. My startowaliśmy od rozmiaru 50 a byłam pewna, że zaczniemy od 62 :rofl:

Ja fo szpitalq tez zabralam w wiekszosci 62 na wyjscie :see_no_evil: nie wiem co ja sobie wtedy myslalam . Na szczescie wzielam tez komplet 56 i i tak okazal sie za duzy :sweat_smile:

U mnie 3 miesięczny ta rośnie, że 68 już są akurat🥺 gdzie się podział mój noworodzio xD ale teraz za to pięknie się uśmiecha i zaczyna gaworzyć xd

Ja właśnie wczoraj spakowałam wszystkie 50 na strych, cały miesiąc były z nami, ale ich czas dobiegł końca :grinning:

Ja teraz juz nie nadazam z chowaniem za malych rzeczy , bo kazdy rozmiar pomimo , ze na metce ten sam to wypada inaczej :see_no_evil: staram sie odrzucac na bierzaco , i juz czasem w ogole nie patrze na to co jest napisane na metce :sweat_smile:

2 polubienia

Porządki wiosenne u córki to był priorytet w tym roku, braciszek lada moment zacznie migrować po mieszkaniu - więc trzeba było wszystkie pierdołki spakować w worki i wywieźć. Trochę żalu przy tym było, ale bezpieczeństwo najważniejsze. :baby:t3:🩷🩵

1 polubienie

To jest kolejny pretekst do zakupów online - jest gdzie schować ciuszki :joy: Ja dziś będę zanosić resztę za małych i za dużych (ostatnio dostałam 3 duże worki 120 l ciuszków na 2-4 lata :o ) na strych. Mąż powyrzucał pudła i musiałam czekać aż się uzbieram pudła :see_no_evil:

Ja tak miałam w Covidzie nasłuchałam się jak to bez sensu mieć małe rozmiary, bo dziecko zaraz wyrośnie. Urodziłam starszą miała 52 i niespełna 3 kg i we wszystkim się topiła

Czasem mam wrażenie, że nie wiem kto te metki wszywa

Ja najmniejsze jakie mialam to 56 i wlasnie mala tez uroszila sie ponziej 3 kilo . I dosc dlugo nosila ten rozmiar . Obecnie nosi 74 , ma 7 miesiecy

Ja właśnie spakowałam 80,92,98 - syna nagle 104 zaczął nosić kiedy to minęło

To moja ma 5 lat a nosi ciuchy 128.

To moja 9 latka ma taki rozm :see_no_evil::see_no_evil::see_no_evil:

Tylko że on ma 118 wzrostu spodnie jeszcze ma 122 ale bluzki wolę jej brać 128i bo ma tendencję ściąganie spodni i robienie z nich biodrówek A jak przystało na milenialsa który sam często tak się ubierał teraz mam spore problemy z pęcherzem

U mnie wiosenne porządki to kończenie pokoju dla majowej córeczki , powoli pranie i prasowanie ciuszków i pakowanie do szpitala :ok_hand:

U nas mała miała 3600 to 56 rozmiar był tylko kilka dni :face_with_hand_over_mouth: wszystkiego nawet nie zdarzyła ubrać. Jak to różnie bywa, ale na wszystko trzeba być przygotowanym :smiling_face:

1 polubienie

Z mozliwoscia bledu na usg to w sumie wszytsko mozliwe i lepiej byc gotowym na wszytsko i wziac wiecej na wyjscie ze szpitala , ale czlowiek madry po szkodzie :sweat_smile:

U mnie 56 był ze 3 tygodnie :stuck_out_tongue:

1 polubienie