Mama Wojtusia na mnie tez, ja uwielbiam truskawki ;) później często jestem w wc , ale nie przeszkadza mi to ;)
Sezon na truskawki jest taki krótki, że nie zwracam uwagi na nic ;) chyba, że syn miałby alergie to już co innego czy brzuszek bolałby;)
Truskawki to super owoce szkoda wlasnie ze sa tak krotko najpierw sie na nie czeka potem nagle na raz w kolo jest ich tyle ze az momentami ma sie dosyc chwila i juz po sezonie a wtedy najbardziej by sie zjadlo
U mnie w rodzinnych stronach maja plantacje i truskawki od maja do października ;) zawsze sobie przywożę jak jadę do rodziców ;)
W tym roku jest dużo kwiatkow na krzakach to może truskawek będzie dużo;) syn nie może doczekać się;) poziomki sądzę bo mają owoce do przymrozków ;)
My właśnie jakos mało kwiatków mamy na krzakach póki co 🤪
Och truskawki są wspaniałe pod każdą postacią :)) dla mnie mogłyby rosnąć cały rok :)
A powiedzcie mi, jak karmiłyście karmicie piersią to jecie truskawki? Ja nie mówię żeby od razu 8 kg ale np kilka sztuk np z jogurtem ? ;)
Ja jem truskawki podczas karmienia. Oczywiście nie jakieś wielkie ilości, ale w rozsądnej ilości.
mama21'23' a to od samego poczatku jadłaś czy jak Maleństwo było już ciut większe?
Ja za każdym razem jadłam truskawki. Jakby uczuliło jadłabym dalej. Chyba że jakaś katastrofa ale jestem zdania że dziecko powinno mieć kontakt z alergenami od początku
Ze względu na mnie jestem aktualnie na "diecie" lekkostrawnej, ale jak pytałam Położnej to też właśnie mówiła żeby jesc w miarę wszystko tylko w małych ilościach i obserwować jak to wpływa na dziecko ;)
Dla mnie wszyscy powtarzali żeby jeść wszystko. Później żeby odstawić mleko i jajka.. po wprowadzeniu produktów po jakimś czasie widzę, że syn nie ma na nie alergii i dalej jem wszystko.. truskawki też zamierzam jeść podczas kp. Oczywiście jak dojrzeją bo narazie może dużo jest ale wszystkie zielone ;)
Paulina u nas mówili żeby jeść wszytsko, dopiero jakby się coś działo to zrobić dietę eliminacyjna .
U syna dłuższy czas były różne opinie U lekarzy : azs, a alergia pokarmową..
tak dokladnie zawsze mowia zeby eliminowac etapami
U nas na szczęście nie było problemu z alergia i mogłam jeść wszystko ;)
Też się cieszę ,że obyło się bez alergii pokarmowych ,bo to jednak dość problematyczne.
Ok tak ja tez się bardzo cieszę ;) mam nadzieje , ze tym razem również tak będzie.
Dziewczyny, można jeść wsyztsko, w razie potrzeby eliminować :) u nas już po truskawkach w zasadzie, na ogródku zostało nam kilka sztuk, za to jest sporo poziomek :)
U nas poziomki są do przymrozków, a chłopcy je uwielbiają;)