Witamy Maluszki - przełom 2025/2026

U mnie córeczka od pierwszego dnia w domu spała w dostawce ale ja pierś plus dokarmiałam mm. Jedynie rano brałam do łóżka bo karmiłam na leżąco i tak razem spałyśmy . Ale do tej pory śpi w dostawce , a w ciągu dnia drzemki w łóżeczku w swoim pokoju żeby się przyzwyczajała .

1 polubienie

To też tak wprowadzę jak będzie miał już te drzemki w ciągu dnia , mam nadzieję że polubi się z dostawką :sweat_smile: bo się zrobił nie odkładalny :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Twój maluszek ma potrzebę ssania dużą i jesteś smoczkiem :smile: moje dzieci spały w dostawkach od początku ale miały smoczki.Co 2h punktualnie był już płacz na mleko. Wiem że ze smoczkiem się dłużej czeka ale ja się poddałam w szpitalu bo nie ogarniałam dwójki musiałam tego co czekał jakoś uspokoić

1 polubienie

To u nas ze synem tak było , ale jak z piersi łanie się nauczył dobrze się najadł to i w łóżeczku trochę dłużej pospał :smiling_face::smiling_face:

1 polubienie

My daliśmy smoczek po 1 miesiącu i rzadko dajemy i często wypluwa, ale wpycha paluszki i kciuka niby czytałam że to normalne ale fizjo powiedziała że lepiej dać smoka niż ma ssać palce bo smoczek zabierzesz i jakoś pójdzie a paluszki ma cały czas przy sobie i ciężko będzie oduczyć

W pierwszej dobie spał sobie w tym szpitalnym łóżeczku, a później ze mną cały czas :face_with_peeking_eye: nie narzekam na taki rodzaj przytulania mogę być jego smoczkiem haha . Tylko się boję że się nauczy spać z nami na łóżku a wtedy to będę spać na czuja bo się będę o niego bać , mąż ma też różne ruchy w nocy :laughing:
Ja mu dałam smoczek ale odpycha, ale to dobrze na razie nie potrzebuje :face_holding_back_tears:

2 polubienia

Chyba po prostu trzeba konsekwentnie odkładać :see_no_evil: niestety nie jest to zawsze łatwe

1 polubienie

W sumie to dużo zależy od tego dlaczego dziecko chce być noszone- u nas na początku idealnie sprawdzał się otulacz i odkładanie do łóżeczka w taki sposób żeby nie wybudził go odruch moro, ale jak przyszły kolki i bóle brzuszka to tylko noszenie pomagało. Na szczęście po przejściu tego etapu wszystko wróciło do normy.

@karolina27034 ja bardzo bałam się spać z dzieckiem więc cały czas był bezpiecznie w łóżeczku, bałam się że go przygniotę, zakryje kołdra itp teraz jak synek jest bardzo aktywny i ciągle się przekręca w nocy to doceniam że śpi w łóżeczku bo teraz martwiłabym się że spadnie z łóżka itd

2 polubienia

Powiem ci tak u mojej starszej dostawka parzyła i dostawka stała się dodatkowym meblem na wszystko, zaś młodsza od początku dostawka próba spania z nami od razu nie chciała. Więc teraz też jak jestem na wakacjach pierwsze co robię to zamawiam łóżeczko turystyczne bo ona nie zaśnie między nami

2 polubienia

Moja mała sobie teraz ze mnie smoczek zrobiła , i niestety ale ciężko wyjść z łóżka póki dobrze nie uśnie bo jak tylko jej wyciągnę to zaraz się budzi :face_holding_back_tears::face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

1 polubienie

Ja tak samo bałam się spać w nocy i do tej pory nie wzięłabym na noc do łóżka . Tylko jedynie z rana na trochę to przysnę ale bardziej to taka drzemka na czuja . I wtedy jestem już bez męża to dużo miejsca na łóżku .

1 polubienie

Ja spie z mala juz bardzo dlugo i te pierwsze noce faktycznie byly na czujce , ale teraz i ja sie wysypiam i ona . Duzo dluzej spi , nie budzi sie i w razie co po prostu sie docyckowuje . Przez co nie musze jej podnosic karmic i ani ja ani ona sie nie wybudzamy . Jak mala idzie na drzemke to klade sie kolo niej i dzieki temu tez dluzej spi

U nas też ostatnio był ten problem ale z butelka - synek kojarzy mleko z zasypianiem i nawet jak nie jest głodny to płacze żeby dostać mleko i zasnąć. Zaczęło się od regresu snu w 6 miesiącu, ale na szczęście sie odzwyczaił i potrafi sam zasnąć bez mleka a ze smoczkiem

1 polubienie

Na razie pierwsze dni , spróbujemy go kłaść do tej dostaawki oby się udało :sweat_smile:
To masz dobrze spać w takim razie :face_holding_back_tears:

2 polubienia

Może potrzebuje otulenia, w tą porę roku nie wiem jak spowijać niemowlę bo u mnie wszyscy w zimie byli w rożku :smile:

Ja też jak @AnetteSo . Od początku w łóżeczku, bo baliśmy się z nią spać. Dosłownie kilka razy była jakaś bardzo trudna sytuacja to spała z nami lub na mnie

W muślinowej pieluszce jest otulony :face_holding_back_tears:

4 polubienia

Takie maleńkie dziecko to jeszcze nie wie co to przyzwyczajenie…. Chce spać na tobie bo potrzebuje bliskości. Często tak mają maluch wcześniej urodzone i nie donoszone…… U Ciebie też chyba troszkę wcześniej się urodził niż był termin. Skoro chce być na tobie to potrzebuje bliskości. Mój na początku pięknie sam spał w łóżeczku czy w wózku…… i w sumie dopiero niedawno jak poszedł do żłobka to woli z nami ale to też pewnie efekt żłobka

1 polubienie

Najlepsza opcja na tę pogodę dla takiego maleństwa

1 polubienie

To u nas mała ma 10 miesięcy potrafi zasnąć na sekundę i wybudzić się z piaskiem bo butla równa się sen, więc trochę boję się, jak to będzie później, ale na razie mi to nie przeszkadza