U mnie córeczka od pierwszego dnia w domu spała w dostawce ale ja pierś plus dokarmiałam mm. Jedynie rano brałam do łóżka bo karmiłam na leżąco i tak razem spałyśmy . Ale do tej pory śpi w dostawce , a w ciągu dnia drzemki w łóżeczku w swoim pokoju żeby się przyzwyczajała .
To też tak wprowadzę jak będzie miał już te drzemki w ciągu dnia , mam nadzieję że polubi się z dostawką
bo się zrobił nie odkładalny ![]()
Twój maluszek ma potrzebę ssania dużą i jesteś smoczkiem
moje dzieci spały w dostawkach od początku ale miały smoczki.Co 2h punktualnie był już płacz na mleko. Wiem że ze smoczkiem się dłużej czeka ale ja się poddałam w szpitalu bo nie ogarniałam dwójki musiałam tego co czekał jakoś uspokoić
To u nas ze synem tak było , ale jak z piersi łanie się nauczył dobrze się najadł to i w łóżeczku trochę dłużej pospał ![]()
![]()
My daliśmy smoczek po 1 miesiącu i rzadko dajemy i często wypluwa, ale wpycha paluszki i kciuka niby czytałam że to normalne ale fizjo powiedziała że lepiej dać smoka niż ma ssać palce bo smoczek zabierzesz i jakoś pójdzie a paluszki ma cały czas przy sobie i ciężko będzie oduczyć
W pierwszej dobie spał sobie w tym szpitalnym łóżeczku, a później ze mną cały czas
nie narzekam na taki rodzaj przytulania mogę być jego smoczkiem haha . Tylko się boję że się nauczy spać z nami na łóżku a wtedy to będę spać na czuja bo się będę o niego bać , mąż ma też różne ruchy w nocy ![]()
Ja mu dałam smoczek ale odpycha, ale to dobrze na razie nie potrzebuje ![]()
Chyba po prostu trzeba konsekwentnie odkładać
niestety nie jest to zawsze łatwe
W sumie to dużo zależy od tego dlaczego dziecko chce być noszone- u nas na początku idealnie sprawdzał się otulacz i odkładanie do łóżeczka w taki sposób żeby nie wybudził go odruch moro, ale jak przyszły kolki i bóle brzuszka to tylko noszenie pomagało. Na szczęście po przejściu tego etapu wszystko wróciło do normy.
@karolina27034 ja bardzo bałam się spać z dzieckiem więc cały czas był bezpiecznie w łóżeczku, bałam się że go przygniotę, zakryje kołdra itp teraz jak synek jest bardzo aktywny i ciągle się przekręca w nocy to doceniam że śpi w łóżeczku bo teraz martwiłabym się że spadnie z łóżka itd
Powiem ci tak u mojej starszej dostawka parzyła i dostawka stała się dodatkowym meblem na wszystko, zaś młodsza od początku dostawka próba spania z nami od razu nie chciała. Więc teraz też jak jestem na wakacjach pierwsze co robię to zamawiam łóżeczko turystyczne bo ona nie zaśnie między nami
Moja mała sobie teraz ze mnie smoczek zrobiła , i niestety ale ciężko wyjść z łóżka póki dobrze nie uśnie bo jak tylko jej wyciągnę to zaraz się budzi ![]()
![]()
Ja tak samo bałam się spać w nocy i do tej pory nie wzięłabym na noc do łóżka . Tylko jedynie z rana na trochę to przysnę ale bardziej to taka drzemka na czuja . I wtedy jestem już bez męża to dużo miejsca na łóżku .
Ja spie z mala juz bardzo dlugo i te pierwsze noce faktycznie byly na czujce , ale teraz i ja sie wysypiam i ona . Duzo dluzej spi , nie budzi sie i w razie co po prostu sie docyckowuje . Przez co nie musze jej podnosic karmic i ani ja ani ona sie nie wybudzamy . Jak mala idzie na drzemke to klade sie kolo niej i dzieki temu tez dluzej spi
U nas też ostatnio był ten problem ale z butelka - synek kojarzy mleko z zasypianiem i nawet jak nie jest głodny to płacze żeby dostać mleko i zasnąć. Zaczęło się od regresu snu w 6 miesiącu, ale na szczęście sie odzwyczaił i potrafi sam zasnąć bez mleka a ze smoczkiem
Na razie pierwsze dni , spróbujemy go kłaść do tej dostaawki oby się udało ![]()
To masz dobrze spać w takim razie ![]()
Może potrzebuje otulenia, w tą porę roku nie wiem jak spowijać niemowlę bo u mnie wszyscy w zimie byli w rożku ![]()
Ja też jak @AnetteSo . Od początku w łóżeczku, bo baliśmy się z nią spać. Dosłownie kilka razy była jakaś bardzo trudna sytuacja to spała z nami lub na mnie
W muślinowej pieluszce jest otulony ![]()
Takie maleńkie dziecko to jeszcze nie wie co to przyzwyczajenie…. Chce spać na tobie bo potrzebuje bliskości. Często tak mają maluch wcześniej urodzone i nie donoszone…… U Ciebie też chyba troszkę wcześniej się urodził niż był termin. Skoro chce być na tobie to potrzebuje bliskości. Mój na początku pięknie sam spał w łóżeczku czy w wózku…… i w sumie dopiero niedawno jak poszedł do żłobka to woli z nami ale to też pewnie efekt żłobka
Najlepsza opcja na tę pogodę dla takiego maleństwa
To u nas mała ma 10 miesięcy potrafi zasnąć na sekundę i wybudzić się z piaskiem bo butla równa się sen, więc trochę boję się, jak to będzie później, ale na razie mi to nie przeszkadza