Włosy i skóra głowy w ciąży

JA w ciaży włosy i paznokcie miaąłm do pozazdroszczenia, zaś po porodzie włosy mi bardzo wypadały.

A ja do tej pory mam super paznokcie i wlosy ale tak zostalo mi po ciazy. Poki co :slight_smile:

chyba nie ma reguły

z tym farbowaniem podobno bardziej chodzi o wdychanie oparów farby, niż “przenikanie” przez skórę głowy. Ja do 6. miesiąca nie farbowałam w ogóle, a później zrobiłam sobie jedynie pasemka, od nakładania farby na całość na razie się powstrzymuję. a ogólnie mam bardzo gęste włosy, także mam nadzieję, że jeśli nawet troszkę mi ich wypadnie po porodzie, to diametralnej zmiany nie zauważę :stuck_out_tongue:

Ja w ogóle nie farbuję włosów, bo mam rzadkie. Fakt na początku ciąży zauważyłam, że są w lepszej kondycji. Niestety po porodzie wychodziły garściami.

włosy i paznokcie w ciąży mam świetne , zobaczymy jak to będzie po porodzie.

na razie nie mam problemu ani z jednym ani z drugim

U mnie wlosy super i w ciazy i teraz.

każdy chwali moje paznokcie w ciąży- no rewelacja

moje paznokcie też są jakby mocniejsze, wcześniej ciągle mi się rozdwajały, łamały, a teraz już dawno nic takiego się nie dzieje :slight_smile:

Z paznokciami i cerą nie miałam nigdy problemów za to włosy mi się poprawiły :slight_smile:

to w takim razie cieszmy sie , że tak pięknie wyglądamy i ciąża nam służy :wink:

Moje włosy zaczęły się nadmiernie przetłuszczać. Paznokcie się wzmocniły, są twarde i ładne. Niestety burza hormonów pojawia się na moich plecach i twarzy :frowning:

Syba a u mnie na odwrót zupełnie się zrobiło i przestały się przetłuszczać:)

Niektórzy mówią, że po tym już można stwierdzić czy będzie chłopak czy dziewczyna :slight_smile: Podobno jak "zanika " ci uroda do dziewczynka :stuck_out_tongue:

a mnie wszyscy chwalą,że dobrze wyglądam a ma być córcia

podobno corcia zabiera mamusi urode wiec moze to bedzie chlopiec :wink:

hm…no nastawiam sie na dziewczynke, ale w gruncie rzeczy nieważne CO, miłości nie dzieli sie na płeć

zgadza się, chłopiec czy dziewczynka - bez różnicy, ważne żeby było zdrowiutkie. Ale mi też mówią, że ładnie wyglądam, że nie zabiera mi urody a wręcz przeciwnie. a będzie córeczka. ale ja za zabieranie urody uważam np. jakiegoś pryszcza, worki pod oczami jak się nie wyśpię itp, więc jednak trochę mi zabiera :stuck_out_tongue:

Nie wierzę w takie teorie :slight_smile: