Włosy jak siano – co polecacie?

A polecasz jakieś inne maski na suche włosy?

Szczerze mówiąc wlosomaniaczka ze mnie słaba i u mniej najlepiej sprawdza się zasada, że im mniej kosmetyków do włosów używam tym lepiej :smiley: z takich masek to jedyne co to właśnie tylko czasami użyje tego trójkąta, albo takich ampułek :

Czasem się pojawiają w biedrze :smiley:

Ale w kwesti pielęgnacyjnej włosów to myślę, że najlepiej by Ci doradziła @asiam1 :smiley:

2 polubienia

Dziękuję :slight_smile: oo Asiu @asiam1 co polecasz zimą jak wszystko się elektryzuje ? :smiley:

Kochana , zadbaj o wilgotnosc powietrza i mocne nawilzenie wlosow . Teraz w sezonie grzewczym i mrozie powietrze jest bardzo suche , dlatego to wszytko sie tak elektryzuje . Ja teraz stawiam mocno na odzywki nawilzajace , a jak wiem , ze mam “dzien w domu” to statam sie olejowac wlosy , rano naloze olej i na wieczor przy myciu najpierw nakladam na olej odzywke , zeby rano wlosy nie byly tluste a pozniej normalnie szampon i odzywke

A wyślesz jakich odżywek teraz używasz i jakiego oleju?

Ja wam polecam taką maskę ale tylko tą bananową bo inne jakoś mi nie podeszły. Tak jest taka wielka pucha chyba 1kg normalnie cudna maska i pachnie przepięknie normalnie bananami. U nas używam jej do włosów iiii do golenia :rofl::rofl: lepsza niż najlepsza pianka do golenia i włosy po niej są takie milutkie w dotyku a kosztuje w promocji chyba 12 zł. Za taką cenę polecam spróbować jak wam do włosów nie spasuje to do golenia wykorzystacie :rofl::rofl:

2 polubienia

Ojeny tak! Zapomniałam o tej masce, a namiętnie jej używałam za młodu :grinning: cudowny ma zapach i fajnie też się sprawdzała u mnie na włosach. Miałam też arganowa z kallosa, ale nie była już ak fajna jak ten banan :grinning:

1 polubienie

Ja używałam jej jakos z 2 lata temu później jakoś kupiłam inna i o niej zapomniałam. Koleżanka z pracy pod koniec roku mówi że jedzie do hebe po maske z kallosa i w tedy mnie olsnilo że jest jeszcze ona :grin::grin: nakazał kupienie również dla mnie hihi obie z córką ja uwielbiamy. Ja miałam jeszcze Mango ale nie to samo co bananek on jest najlepszy :muscle::muscle:

1 polubienie

Pewnie :slight_smile: olej generalnie moze byc kazdy , byle to byl olej a nie olejek np z pestek winogron , moze byc tez ze slodkich migdalow , albo oliwa z oliwek , kokosowy , rycynowy , a nawet z czarnuszki .tez kwestia czy tobie bardziej sie sprawdzi olejowanie na sucho czy na mokro (tutaj juz musisz sprawdzic , bo u kazdego to inaczej )
A odzywki ja kocham Dove , yope - swieza trawa , rozowa ice , isana czerwona

To takie moje pewniaczki , chociaz ja akurat lubie eksperymentowac z wlosami wiec zawsze wyniucham i przytargam do domu cos nowego :rofl:

Omg, aż mnie zemdliło…. W ciąży w pierwszym trymestrze odrzuciło mnie strasznie zapachów i akurat myłam włosy ELSEVE… wymiotowałam jak kot gdy tylko to poczułam. Najgorsze jest to, że już nie mdli mnie na zapchy ale tak utkwiło mi to w pamieci, że dalej nie jestem w stanie używać tych szamponów i odżywek :sweat_smile:

Odżywki z elseve też mogę polecic- używam na przemian czerwonej, czarnej i białej.
U mnie jeszcze.spoko się sprawdzaja z.pantene.

O taaak , pantene tez spoko ale tylko nie ta light , dla mnie to jak woda .
@Efektdomi wybacz :face_holding_back_tears: nie chcialam przywolac tych wspomnien . Mnie mdlilo na jajka , zapach , smak cokolwiek, zaliczalam pęd do lazienki :rofl:

1 polubienie

Ooo dziękuję :smiley: uwielbiam jak włosy pachną :smiley: @asiam1 bardzo dziękuję :heart_eyes: i Ty każda odżywka codziennie inna używasz ?

1 polubienie

Uzywam tej na ktora akurat mam ochote . Czasem jesy tak , ze codziennie uzywam innej a czasem i przez tydzien jedna i ta sama .
Np po tej yupe to mam takie delikatne , sypkie , lekkie wlosy i pieknie pachna . Jak potrzebuje bardziej dociazonych to uzywam np dove
Najlepiej sobie przetestowac jakie efekty beda dawaly u Ciebie

Dobrze dziękuję :slight_smile: a polecisz mi jeszcze jakieś szampony? Bo akurat mi się kończy , to będę mogła zrobić zakupy :smiley: i może masz coś na rozczesywanie włosów ?

Jesli chodzi o szampony to wtawaie Ci foteczki
A co do roczesywania to mi wystarczy tylko olejek do koncowek , wiecej nic nie dawalam , bo same odzywkinu mnie robia robote . A spisz w mokrych wlosach ?
Ja siedze tak dlugo az nie wyschna i dopiero suche rozczesuje . Ogolnie nie powinno sie czesac mokrych wlosow (wyjatek wczesywanie odzywki, przy myciu ) bo wtedy sie bardzo niszczą i plączą

1 polubienie

Bardzo dziękuję ! Nie śpię, zawsze je suszę, bo właśnie kiedyś daaaawno byłam u trycholog i powiedziała mi że gorsze jest chodzenie i spanie w mokrych włosach niż suszenie , a może właśnie po tym suszeniu mam takie ciągłe siano ? :smirk: żadnego z tych szamponów jeszcze nigdy nie używałam , więc wypróbuję :slight_smile:

zalezy czego oczekuje , bo jak chce objetosc to susze a jak chce zeby byly “ladne,proste , lsniace” to dreptam tak dlugo po domu zeby same wyschly . Jak sie chodzi spac z mokrymi wlosami to jest lepsze srodowisko do rozwoju grzybow i bakterii , ponadto wlosy sa bardziej podatne do zniszczen , tak jak mówiłam nawet nie powinno sie czesac mokrych .
Polecam sie na przyszłość mam nadzieje , ze cos pomoze :smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

Tez fryzjerka mi mowila zeby nie chodzic z mokrymi wlosami spac , lepiej wysuszyc albo umyc rano :wink:
Ja wlasnie jutro wybieram sie do fryzjera bo juz odrost ba pol glosy , znow ide do innego niemoge natrafic na dobrego:(

Znaczy się u mnie to nie robi różnicy , bo czy ja wysuszę czy nie to są proste jak drut i z nimi nic nie mogę innego zrobić :unamused: @ewelka8990 na mam ten sam problem, nawet czytam opinie i są niby dobre a potem nie mogę na siebie patrzeć w lustrze bo zawsze krzywo obcięte…

1 polubienie