ja podobno mam jeszcze dużo wód, tak m i ostatnio powiedział lekarz - co oznacza że mały jeszcze nie pcha się na ten świat
ja nie miałam żadnych problemów gdyby były lekarz z pewnośćią by mnie o tym poinformował
leżałam w szpitalu z dziewczyna co miała małowodzie i musiała być pod obserwacja
Ja z małowodziem akurat nie miałam do czynienia.
Ja miałam wody płodowe zielone i lekarz przebijał mi je sam na sali porodowej. I oczywiście przez to miałam problemy zdrowotne a synek również nie obył się bez wizyt u lekarzy i rehabilitacji
Ja nie miałam problemu z wadami, aczkolwiek sąsiadka miała ich za dużo i musiała leżeć w szpitalu.
Kolezanka miala wielowodzie
u mnie było dobrze ale jak za duzo źle za mało też źle
ja mam na razie wszystko dobrze
Ja miałam małą ilość wód płodowych
miałam w normie
u mnie było wszystko książkowo
U mnie również co do wód to był o ksiażkowo. Żadnych większych problemów z nimi związanymi nie było.
ja miałam wszystko w normie gdyby coś było nie tak lekarz zapewne by mnie poinformował
ja miałam w normie ale wiem że jak sie ma za mało lub za dużo to potrzebny jest zabieg - moja sąsiadka go miała
Ja miałam zielone wody
Wody w normie ale bylo ich bardzo malo
nie dobrze jest gdy wody są zielone lecz również jest źle gdy jest ich zbyt mało.
nikodem z tego co wiem to nie jest zbyt dobrze jak się ma zielone wody. Ty urodziłaś po terminie?
jak dziecko jest niedotlenione i odda smółkę jeszcze jak jest w brzuszku u mamy yo bardzo źle i wtedy objawem sa zielone wody płodowe ja na szczęście nie miałam tego problemu