to prawda że jak dziecko odda smółkę to wody mogą zmienić kolor.
u mnie na szczescie z wodami płodowymi wszystko było dobrze
u mnie nic zlego sie nie działo z wodami płodowymi wszystko było ok
tylko wody nie odeszły mi same a trzeba było przebijać pęcherz
we wszystkich ciążach miałam wody płodowe na odpowiednim poziomie
u mnie w kazdej z 4ciązy wody były w odpowiedniej ilosci a podczas porodu czyste
u mnie też były prawidłowe
u mnie jak na razie tez nie ma z nimi problemu
ja tez nie miałam problemu ale w szpitalu leżałam z dziewczyna której dziecko nałykało sie zielonych wód i dostało zapalenia płuc
wody miałam dobre. przy pierwszej ciąży wcale ich nie było nie wiem nawet czemu a teraz przy drugiej odeszły mi w domu
ja wody miałam dobre
ja mialam z tym problemy, wody mi sie wyplukiwały
u mnie wody były ok
U mnie było zbyt mało wód płodowych.
jak na razie to tez nie mam problemów z wodami
U mnie była odpowiednia ilość wód plodowych
moje zaczęły odchodzić tuż przed porodem i na szczęście były czyste
w szpitalu spotkałam dziewczyny i z małowodziem i z wielowodziem na szczeście urodziły zdrowe maluszki
moje wody plodowe byly czyste chociaz w pewnym momencie powiedziano mi ze mam ich duzo ale maly urodzil sie zdrowy
Kolezanka siostry miala wielowodzie