Wody płodowe i problemy z mini związane

u mnie wszystko było w porządku

u mnie też wszystko było ok

jak na razie jest wszystko okej u nas .

u nas w dniu porodu były zielone- straszne przezycie i nerwy

ilościowo w porządku zobaczymy jak będzie dalej

Ilościowo również wszystko u mnie ok. Liczę że będzie wszystko dobrze i czekam na szczęśliwe rozwiązanie.

odpowiednia ilość jest bardzo ważna moja sąsiadka miała za dużo wód i musieli jej w jakis tam sposób trochę wód zmniejszyć

ja tam nie miałam problemów z wodami

Na każdym usg dokładnie wsluchuje się w to co mój ginekolog mówi do poloznej która z nim współpracuje, zawsze jak słyszę że ilość wód lodowych jest w normie czuje ulgę.

usg raczej nie pokaże, czy ilość wód jest prawidłowa?

u mnie ilość wod płodowych jest w normie. Na każdej z reszta wizycie ginekologicznej moja lekarka pyta mnie ile wody wypijam, jak dbam o diete itp.

Znajomej w ostatnim tygodniu ginekolog wykrył małą ilość wód płodowych. Dostała skierowanie do szpitala a cztery godziny później synek był już z nią.

Z wodami płodowymi miałam wszystko prawidłowo.

moje byly przejrzyste :wink:

agrafka - to trochę późno jej to wykrył

Będąc w szpitalu przed porodem, lekarz sprawdził ilość wód płodowych. Wszystko na szczescie bylo w normie

moje tez byly czyste a siostra miala zielone

tyle jest tych badań w ciąży że nie idzie połapać, dobrze, że lekarze wiedzą co robią

Dobrze ze są ci lekarze bo bez nich w tych czasach ciezko było by donosić ciąże bez problemów

Zgadzam się, ż ebez nich w tych czasach ciężko byłoby donosić ciążę bez odpowiednich badań i monitorowania płodu. A pomyślcie jak nasze niektóre matki czy babki żyły i rodziły w czasach kiedy nie było czegoś takiego jak usg… i o dziwo wszystko było dobrze.