Wody płodowe i problemy z mini związane

ale kiedys nie było tych padan i kobiety rodziły zdrowe dzieci

ewel_ina85 oczywiście że dobrze że lekarze znają się na swojej pracy

Z moimi wodami wszystko było dobrze , dobrze ze tyle badań w ciąży jest robionych

Kiedys to faktycznie - zadnych badan, zadnego usg, wtedy to była medycyna :stuck_out_tongue: I duzo dzieci rodzilo sie w domach a nie w szpitalu, tak jak np moja mama :wink:

u mnie ok. kiedys było inaczej i dzieci zdrowsze chyba były, inny świat inne jedzenie a teraz eehh

chemia, chemia wszedzie chemia i takie skutki sztucznego jedzenia…

Dobrze, że w ogóle mamy lekarzy i szpitale.

Cale szczescie ja mialam wszystko w normie z wodami plodowymi.

u nas póki co też wody płodowe bez zastrzeżen

U nas było wszystko w porządku, mimo tego, że brzuszek wydawał się mały, ale ilość wód była dobra.

Kiedyś takich badań nie było jak teraz i dzieci się rodziły zdrowe. Może teraz nawet lepiej, że jest lepsza technologia i w ogóle. U mnie wody na razie bez zarzutów

tez mialam wyjatkowo maly brzuszek ale to pewnie dlatego ze oglnie bylam zawsze szczupla ale ilosc wod byla w porzadku

Z wodami płodowymi było wszystko w porządku

u nas ilośc jest ok, badamy sie regularnie

u mnie tylko położna powiedziała że mam mało wód płodowych i ktoś kiedyś powiedział że jak się ma mało wód płodowych to będzie ciężko rodzić ale tego to akurat nie wiem bo miałam cięcie cesarskie a we wszystkich papierach pisało że wody płodowe są prawidłowe :slight_smile:

u mnie było sporo wód ale nie miałam nic z tego powodu złego

mi wody odeszły już w domu więc niewiele mi już zostało jak dotarłam do szpitala a na dodatek były zielone

mi wywoływali poród w szpitalu bo był po terminie

u mnie z wodami wszystko było dobrze

i u mnie póki co również jest ok