a też się zdarza że podczas ciąży już wypływają wody i to bardzo niebezpieczne jest
wód miałąm mało ale były normalne
U mnie na razie wszystko w porządku.
u mnie jak na razie wszystko ok i miejmy nadzieję że tak zostanie ![]()
Ja mialam malowodzie… Ale na szczescie wszystko ok.
Lekarz dwa tygodnie temu stwierdzil ze moich wód plodowych jest na granicy normy i bedziemy to kontrolowac. Wczoraj w szpitalu mialam roboone usg i inny lekarz stwierdzil ze jezeli taki problem byl to juz go nie ma i wszystko jest w porzadku.
u nas nie było z tym problemów, choć położna mówiła żonie że ma mało wód
u mnie poziom wód był zawsze w normie. to chyba oznacza się skrótem AFI jeśłi się nie mylę
u mnie bylo w normie
Ja miałam w normie
u mnie takze poziom byl w normie
u mnie wód było sporo, nawet 10 dni po terminie porodu.
u mnie ich poziom był w normie
U mnie również wszystko było tak jak powinno być.
Ja wod mialam malo ale byly czysciutkie mimo, ze rodzilam po terminie 8 dni.
ja przy samym porodzie miałam mało bo większość w domu mi odeszła
pierwszy poród dopiero przede mną, także zobaczymy jak to będzie… ![]()
U mnie wszystko było ok. Mam nadzieję, że przy drugim porodzie tez tak będzie.
mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku
Ja mialam malowodzie ale na szczescie wszystko bylo ok z Zuzanka.