Wspólny pokój z noworodkiem

Aneczka pewnie lubi spać samo rozłożone na łóżku;) takie mały szkraby,  a całe łóżko zajmują  ;)

Gugus moja śpi w swoim łóżeczku. Bardo je lubi. I tam śpi a nie z nami i do nas nie przychodzi. Dziś ja zaprosiłam przytulić się to przyszła 

Aneczka no to super ;) ja mam nadzieję, że mój maluch też nie bedzie do nas przychodził;) bo teraz nad ranem już go nie odloze do łóżeczka, bo płacze.. ale codziennie próbuje  ;)

My wyciagnelismy malemu 3 szczebelki z łóżeczka i dzis rano nas obudził - przyczlapał z maskotka i wzielismy go do łóżka. Zawsze sie przytulamy jakies 10 min zanim wszyscy sie z niego wygrzebiemy

Aga właśnie mi przypomniałaś jak mój synus tak przychodzi przez szczebelki i się rozczuliłam ... Jejku jak ten czas leci 

Aga u nas w dzień szczebelki są wyjetr. Na noc zakładam bo raz tak się wierciła że wypadła 

Aneczka no to nieźle musi się kręcić w tym łóżeczku  ;)

Aneczka to ona naprawdę nie źle musi się wiercić 

No różnie bywa. Choć wczoraj na próbę znow bez szczebelków zostawiłam i nie wypadła. Więc jest trochę lepiej 

Nigdy nam się nie przytrafiło żeby synek wyleciał przez szczebelki. 

Aneczka to nie złe wygibasy musiała córka robić ;) 

Patka właśnie kiedyś bardziej się wierciła..teraz już mniej ale.mimo to niefortunnie jej się zdarza wypaść. 

Aneczka Ja mojemu jeszcze nie wyciągnęłam szczebelków też robi różne pozycje i boje się że wypadnie jak Twoje córka . 

Ogólnie syn spał z nami w pokoju od urodzenia od jakiegoś czasu ma swój pokój i stwierdzam że śpi dużo lepiej niż z nami . 

Pati, u mnie to samo - sam spi duzo lepiej. Nie ma co trzymac dziecka w nieskonczonosc w sypialni rodzicow, oczywiscie, jesli ma się na tyle miejsca. Jestem zadania, ze im szybciej, tym lepiej. Po roku już smiało mozna probowac. 

Aga no właśnie my trochę później bo od 16 miesiąca ale to remont się przedłużył mimo wszystko po roku jak najbardziej wskazane żeby spało samo itd jestem zadowolona z tej decyzji każdy jest wyspany . Wiadomo bywaja noce gdzie jest ciężko i muszę chodzić często czasem wtedy biorę go do nas ale mimo wszystko cieszę się że śpi chętnie w swoim łóżku i sam :) 

Pati to fajnie że już w swoim pokoiku. My na razie wszyscy razem. A kiedy oddzielnie zobaczymy. Ale.wydaje mi się że dopiero kiedy drugie dziecko będzie miało ponad rok. Bo jak urodzi się to nie chciałbym znow wracać do pokoiku. Bo tam to będziemy musieli do salonu się przenieść 

Aneczka, dobrze zrozumiałam, że jesteś w ciąży? :)

Aga nie nie jestem w ciąży jeszcze. Narazie starania nie wychodza

Mój synek miał ok 2 lat akurat tak robiliśmy remont i powiem Wam że na początku było kiepsko dopiero za jakiś czas mogłam śmiało powiedzieć że fajnie śpi w swoim pokoju. 

A ja już chciałam po roku przenieść..  to zły pomysł?

Wszystko zależy jaki synek jest, ja bym spróbowała, myślę że to dobry moment :)