Wszawica - przykra pamiątka ze szpitala

Różni ludzie są w szpitalu… masakra

Omatko! Nie wyobrażam sobie

Ja na szczescie nie mialam takiego problemu

aż dziwne ze w obecnych czasach coś takiego mozna załapać w szpitalu

jak dobrze że mnie to nie spotkało

nie wyobrażam sobie takiej pamiatki

teraz w szkołach panuje wszawica . Codziennie sprawdzam główkę Ami , ale na szczęście nic nie znalazłam

nigdy nie miałam takiego problemu

ja wyniosłam ze żłobka, mam nadzieje że z synkiem będzie inaczej

mnie omina ten problem

Wszawice kiedyś sama przyniosłam ze szkoły jeszcze podstawowej. Teraz rzadko się o niej słyszy aczkolwiek jak widać choroba istnieje nadal.

ale żeby w szpitalu to było …

niezly szpital…od razu bym sanepid zawolala

A wydawałoby się,że już nie ma takich nieprzyjemności

Paskudna sprawa

ja raz w zyciu miałam w złobku. Ale gdyby mnie na oddziale zarazili to bym nie odpuściła

W szkołach i przedszkolach sie zdarza ale żeby w szpitalu…

pol roku temu kolezanki corka w szkole zlapala, takze wszy wracaja :wink:

dziwne że w szpitalach

widać jak w szpitalach dbają o higiene :confused: trzeba na siebie uważać…