Wszawica - przykra pamiątka ze szpitala

Mam nadzieję, że nie będę musiała się z tym zmagać :slight_smile:

o matko, oby mnie to nie spotkało !

na szczęście nie miałam z niż do czynienia w ciąży

mnie to nie spotkało

mnie tez nie ale widzicie niby jest sie w szpitalu a jeszcze takie pamiaki sie przynosi

dobrze ze mnie to ominelo :slight_smile:

myślałam ze szpitale są bardziej zadbane i takie rzeczy zdarzały sie dawno temu

Taka higiena w polskich szpitalach…

niestety w szpitalach nadal mozna znalezc mnostwo chorob, bakterii

jak dobrze ze nigdy nie mialam wszów. Ciężko nazwać to “pamiątką”

w szpitalach nadal można nabawić się różnych chorób

nie mialam na szczescie i wrocilam po porodzie cala i zdrowa :slight_smile:

mam nadzieję, że to już sie nie zdarza tak często

Masakra jakaś szpital a takie cyrki ja wruciłam Od nich z bakterią we krwii

niestety nadal stan szpitali się nie poprawił, Nie mówię oczywiście o wszystkich ale zdarzają się bardzo często przypadki że ze szpitala wraca się z nową chorobą.

Kto korzysta z rzeczy osób nam nieznanych? Normalny człowiek używa swoich rzeczy, czy to kosmetyków, czy ubrań…

Myslalam, że w dzisiejszych czasach nie ma juz takich rzeczy :confused:

Ja się ciągle boję że moja córcia przyniesie takie coś ze żłobka :frowning:

niestety w przedszkolach to co jedno dziecko przyniesie to przeważnie inne dotykaja ile razy spotkałam się z tym że np inne dziecko chodziło w czapeczce mojej córci

Co to za szpital, który takie rzeczy roznosi…