Hej dziewczyny ![]()
Wielkimi krokami zbliża się u nas rozszerzanie diety, a jako że jestem KPI i mam nadwyżki mleka zastanawiam się czy mogłabym je wykorzystać w przygotowywaniu niektórych posiłków.
Czy robiłyście tak? Może macie do polecenia konkretne kaszki które da się zrobić na mleku kobiecym albo do jakich potraw dodawałyście?
Mam synka niejadka, generalnie jest bardzo szczuplutki i chciałabym mu jeszcze przemycić podstępem trochę mojego mleka bo karmienie go od urodzenia to była i z resztą nadal jest wieczna walka i podchody ![]()
![]()
Ja nie dawałam bo szczerze to brzydziłam się swojego mleka ![]()
jakoś nie bardzo chciałam próbować potrawy z własnym mlekiem. Ale w zasadzie do wszystkiego możesz dodawać swoje mleko. Tyle że jak zagotujesz je to trochę już traci na wartości więc lepiej np kaszkę bez mleczna kupić o robić na swoim mleku. Te brązowe z bobovity bez dodatku cukru są dobre
Ja też nie dawałam bo po podgrzaniu do wyższych temperatur już nie jest takie jak powinno, ale zawsze nadwyżkę możesz mrozić na czarną godzinę
słyszałam nawet o dodawaniu do kąpieli na suchą skórę ale tego akurat nie praktykowałam ![]()
Dodawałam do kąpieli o efekt był super, synek nie miał tak suchej skóry. Przy
RD słyszałam że warto robić na bazie mleka kaszki czy owsianki a później dodać swoje mleko. Ale na ten temat specjalistka nie jestem - RD przede mną a już zakończyliśmy przygodę z KP & KPI. Mojemu synkowi nie smakowało mleko z lodówki, więc z zamrażalki tym bardziej by nie zaakceptował. Tzn w lodówce mogło być max jeden dzień bo później zmieniało smak i synek nie chciał jeść
Uuu u nas zadnych kaszek nie było , a tez mleka swojego do niczego nie dodawałam ![]()
Ale jak dziewczyny piszą do kaszek śmiało możesz dodać
albo może sama zrób z nich mini serniczki na zimno dla synka na deserek za jakiś czas ;)?
W zamrażarce już dwie szuflady na czarną godzinę i za każdym razem jest też w mleku kąpany, a i tak jeszcze zostaje ![]()
A może do banku
dla wcześniaczkow
Wow nie słyszałam o takim rozwiązaniu, ale wiadomo, że szkoda marnować mleczka ![]()
Musi byc wcześniej przebadane
nie można isc i tak.o poprostu oddać ![]()
Kurczę ja bym się do dań ze swoim mlekiem nie przekonała, nie wiem ale jakoś mnie to odpycha ![]()
Za to wiem, że mleko mamy świetnie się sprawdza w kąpieli malucha, możesz dodawać go do wody, świetnie nawilża i pielęgnuje
z innych pomysłów to mleko świetnie koi też brodawki, nie wiem czy przez karmienie masz podrażnione, ale jak tak to polecam smarować no i może warto pomyśleć o banku mleka?
Jest mnóstwo maluszków, które potrzebuja mleka i tam się na pewno nie zmarnuje ![]()
nie wykorzystywałam swojego mleka do takich celów. Ewentualne zamrożenie było , ale w celu późniejszego wypicia z butli przez dziecko. Kaszki robiłam na mm lub na wodzie , ponieważ niektóre miały już mleko. Także niestety , ale nawet się nie spotykałam z tym żebyś mleko kobiety było wykorzystywane do jakichś posiłków
Tak wiem o tym kobieta musi się przebadać też ale to takie pierwsze co mi przyszło do głowy ![]()
No ja też bym szklanki własnego mleka się nie napiła, ale nie widzę nic złego w podaniu go dziecku w inny sposób niż z butelki a właśnie dodane do czegoś podczas RD
Słyszałam też że u niektórych rozszerzanie diety idzie sprawniej jak dziecko czuje znany mu smak mleka w proponowanych daniach ![]()
A co do banków mleka to nie jest tak proste oddawanie bo trzeba samemu im to mleko dostarczać a ja do najbliższego mam 120 km
Wczoraj nawet o tym czytałam w takim poradniku o RD
śmiało możesz dodawać, tylko było napisane że już po przygotowaniu posiłku żeby nie poddawać tego mleka wysokiej temperaturze
nawet zrobiłam sobie screen jednego przepisu na puree warzywne ![]()
i tutaj piszą, “dodaj mleko, które pije Twoje dziecko”, czyli np właśnie Twoje własne
To nie takie proste z tym bankiem . Edit oj wybacz dopiero przeczytalam dalej ![]()
Ja dodaje swoje mleczko do kaszkk ryzowej . Mala je i wszytsko jest git
Tak też słyszałam o tym i myśle że to naprawdę fajny pomysł, wiele jest kobiet co nie ma odrazu mleka a chciało by aby dziecko otrzymywało naturalny pokarm kobiecy więc ta opcja jest jak najbardziej na plus jeżeli ma się nadmiar a szkoda tak wartościową rzecz jak mleko mamy wylewac do zlewu.
@Mamusia22 co do potraw to kiedyś widziałam w telewizji jak mama na swoim mleku robiła naleśniki
ale szczerze ja chyba bym nie dała rady zjeść takiego naleśnika najlepsze że jadła je cała rodzina . Ale możesz spróbować dodawać do placuszków dla synka , czemu nie przecież on jest na twoim mleku wychowany .
Też bym takiego naleśnika nie zjadła, mam w sobie cos takiego że wydaje mi się jakby „nielegalne” spożycie własnego mleka
chodzi mi stricte pod dziecko i rozszerzanie diety w pierwszych miesiącach i byłam ciekawa czy ktos tak robił i czy wychodzą np kaszki, owsianki i podobne tego typu rzeczy na mleku matki ![]()
Wydaje mi sie że normalnie wychodzą, bo to w końcu mleko więc spokojnie jeżeli chcesz jakoś wykorzystać to wydane mi się że do takich kulinarnych wymysłów dla dziecka będzie super sprawą. Lepiej podać w takiej postaci niż wylewać.
Tylko swoją drogą się zastanawiam czy takie mleko po lekkiej obróbce termicznej ma takie same właściwości
Nie, na pewno nie ma. Ale na pewno będzie lepiej smakowało dziecku z mlekiem matki niż z wodą, więc jak dla mnie to fajny sposób na wykorzystanie nadwyżki mleka. Wydaje mi się że takie dodawanie mleka do owsianek czy placuszków sprawi, ze dziecku będzie łatwiej zaakceptować nowe potrawy, bo wyczuje znajomy smak.
