Jak to nie można
jak ścignę jednego dnia i mam go mało i doleje z drugiego dnia to nie ma to wartości.? ![]()
![]()
Ja akurat nie słyszałam o tym z różnymi dniami, ale starałam się dawać synkowi mleko odciągnięte z rana rano a z wieczora czy nocy w nocy. Bo np poranne mleko po wypiciu kawy mogło zawierać kofeinę więc nie chciałam dawać takiego mleka synkowi na noc
nie wiem ile w tym prawdy że kofeina byłaby w mleku ale wolałam nie ryzykować
czasami zdarzało mi się połączyć mleka z 2 dni ale zawsze łączyłam je po podgrzaniu jak były w tej samej temperaturze
Ja akurat myślę że kofeina przenika bo ostatnio wypiłam o 16 i on mi się nie chciał zasnąć do 23
a widać ze był tak zmęczony
Chodzi o to żeby nocnego nie mieszkać z dziennym ![]()
Na noc mleczko ma więcej melaniny żeby dziecko mogło lepiej spać
i ja np dzienne mleko mieszałam a nocne tylko na noc podawałam.
Ja pije kawke ale nie widze różnicy u dziecka, raczej nie wplywa to na nią pobudzająco
Ja gdyb wypiłam o 16 to wcale nie chciał m iść spać ![]()
A to ja mieszkałam. Ja dużo mleka zbierałam do kolektora. Ale nie na tyle długo by młody się najadła. Więc ja robiłam tak że odciągałam mleko i mieszałam go z tymi z różnej pory dnia. I dawałam mu mleko z całego dnia albo z dwóch dni jeśli mleka było mniej. To na prawdę nie robi różnicy dziecku. Nie zauważyła żeby był bardziej aktywny wieczorem bo wypił mleko z rana. Zupełnie nie. To chyba są mity. Chodź wiem że organizm matki produkuje mleko o różnym składzie w ciągu dnia. Ja jedynie zwracała uwagę by małemu dawać na wieczór też mleko zebrane w nocy bo tędy jest dużo melatoniny i dziecko lepiej śpi.
A jeśli chodzi o kawę to piłam albo karmiłam po odciągnięciu.
Czyli tyle się chrzaniłam na np dwie butelki a mogłam po prostu połączyć ![]()
?!
Kofeina na pewno przenika, w banku mleka mam ograniczenia kofeiny dziennie żeby móc im oddawać
Ja piłam kawę podczas odciągania, wtedy kofeina nie zdążyła przeniknąć do mleka ;D to była taka chwila dla mnie żeby sobie posiedzieć na necie i poprzeglądać głupoty i napić się kawy w spokoju ![]()
Ale kolejne odciągnięte mleko starałam się nie dawać na noc żeby jednak ta kofeina nie sprawiła że synek będzie gorzej spał
No to też tak można. W sumie to też dobry pomysł. Najgorzej przed karmieniem samym
Dziewczyny, kupiłam kleik ryżowy i nie spojrzałam że w sposobie przygotowania jest żeby najpierw zrobić mleko modyfikowane i na nim ten kleik. Nie mam takiego mleka i zastanawiam się czy po prostu na moim tego nie zrobić. Czy to ma też sens zamiast je dodawać do kaszki na wodzie?
Ja tak robiłam kleiki czy inne kaszki. Jak miałam za dużo mleka i nie chciałam by się zmarnował to do kaszki czy kleiku dodawałam moje podgrzane. Jak najbardziej możesz tak zrobić
Super to jutro lub pojutrze będę próbowała ![]()