Wymaz w kierunku GBS

pewnie zależy od położnej środowiskowej. Kazda ma inne podejscie i kompetencje i jedna badziej do dziecka tylko a inna z kolei jedno i drugie. U mnie wyboru nie ma, w przychodni jest jedna położna, więc możliwe ze nie mając kontaktu ze szpitalem etc. woli nie ogladać krocza bo sięna tym nie zna ;) za to do dzieci ma super podejscie i w zasadzie na tym mi najbardziej zalezy

A po jakim czasie się rozpuszcza bądź trzeba wyciągnąć? 

Anulka przy wypisie lekarz powinien Ci powiedzieć jakie masz założone i po jakim czasie ewentualnie usunąć. Nierozpuszczalne zwykle po 7-10 dniach się usuwa. Natomiast rozpuszczalne i ich rozpuszczenie zależy od materiału, z jakiego zostały zrobione i od tego, jak goi się Twoja rana.  Zazwyczaj zajmuje to około 2 – 3 tygodnie.  

Ja miałam rozpuszczalne. Fakt one trochę dłużej się wchłaniają niż jak wyciaga się standardowe. 

U mnie położna środowiskowa wogóle nie interesowała się mną tylko dzieckiem. Z tego co się dowiedziałam w przychodni obecnie nawet na pierwszą wizytę nie przychodzi bo pandemia.

No to super :) 

Zobaczyny jak to będzie po porodzie 

tak, te rozpuszczalne dopiero po ok 2 tyg mam wrażenie żaczęły puszczać tak konkretnie ale trwało to kilka dni zanim rozpuścily się wszystkie, więc koło tych trzech tyg. trzeba liczyć

Na pewno z początku będę się trochę obawiać. 

A przeszkadzało Wam tam coś bądź czułyście ból? 

Anulka no czujesz ból przez parę dni i czujesz,że jest inaczej. Ja długo miałam takie jakby twradsze to miejsce doskonale czułam to. Potem to minęło,ale parę miesięcy to trwało

Ale nie utrudniało Ci chodzenia, oddawania moczu? 

Anulka powiem tak ja przeszłam horror. Dostałam zakażenia po porodzie. Spuchło mi to okropnie, po trzech dniach od wyjścia ze szpitala byłam z nim znowu z dzieckiem. W tym czasie w domu rozerwały mi się dwa szwy. Mnie bolało ciągle tak,że chodziłam zgięta, płakałam z bólu. Położna też mówiła,że jej się to nie podoba. W końcu po wizycie położnej poszłam do szpitala bo stwierdziłam,że to nie jest normalne . Tam mi na żywca w środku to czyszczono. Już nie zszywano tych ran by tam się sączyło to wszytko. Cały połóg przez te zakażenie mi się przedłużył o 2 tygodnie. Także dla mnie to był horror i ból nieziemski. Lekarze w szpitalu nie ogaldlai krocza i teraz będę wyczulona by to sprawdzili przed wypisem. Już w szpitalu coś było,ale skąd mogłam wiedzieć,że jest opuchnięte przez zakażenie jak nigdy nie miałam żadnej operacji, nacięć na ciele

To tak nie za ciekawie a musiałaś czymś przemywać ranę? 

Potem octenisept i miałam jakąś maść by zlepiała te "dziurki" co się rozesżły niby takie działanie jak szwy, ale nie oszukujmy się słabe to było. Normalnie po porodzie przed ponowną wizytą w szpitalu mycie wodą z szarym mydłem i częste wietrzenie. Potem to było ,ale octenisept nie pamiętam czy stosowałam przed rozejściem się szwów 

Mazia, oj to nieciekawie. 

U mnie na szczęście idealnie się goiło. Oczyszczałam to miejsce delikatnie, trochę octeniseptem też psikałam i do sucha wycieralam ręcznikami papierowymi.

Ja miałam dzisiaj ostatnia lekcje w szkole rodzenia i położna mówiła ze trzeba się często podmywać i osuszać ale nie aż tak całkiem do sucha bo może boleć krocze lub podmywać płynem do higieny intymnej. 

Oceniseptem pryskać ranę po cc

No ja już zakażenie miałam w szpitalu pewnie doszło przy porodzie bo bakterie były w wymazie potem takie typowe szpitalne dwie. No z kroczem przeżyłam piekło ból okropny. Tym razem bym chciała tak urodzić bez nacinania, ale w tedy nie opcji. Mała szła z ręką przy buzi i skrzywioną główką ;/ 

Ja miałam do szpitala Octenilin to jest antybakteryjny płyn do higieny intymnej w saszetkach. Substancje ma ta co w Octenisepcie tylko jest w postaci żelu. 

 W tych szpitalach to trzeba chyba 2 razy bardziej dbać o higienę. A jak dlugo dochodzilyscie do siebie pod względem bólu w okolicach intymnych po porodzie?

Z tego co oglądałam bo sama jeszcze nie rodziłam to warto raz na dobe w tych pierwszych po porodzie po kąpieli i osuszeniu się (delikatnym, punktowym) prysnac tym octaniseptem.  I to wietrzenie krocza jest też baaardzo ważne. Czyli podklady na łóżko i się położyć np jak dzidziuś na nas śpi.  

No w szpitalu trzeba bardzo uważać. Podkład zawsze przy przewijaniu dziecka to trzeba pamiętać :) 

Figa a to jest na receptę? Czy mozna normalnie kupić