Wyniki CRP podwyższone

My uzylismy ten na odkurzacz najpierw do reki przyssałam czy mocno ciagnie i faktycznie nie , dziewczyny trochę się wierciły ale widać ze po było im lepiej oddychać .
Ogolnie ten na odkurzacz zamowilam przypadkiem , bo kolezanka polecala wlasnie katarek albo fride wlasnie do ciagniecia samemu , a ze zamawiałam przez internet nie doczytałam , bo nawet nie pomyslalam ze sa cuda na odkurzacz , ale się sprawdził :slight_smile:

Marta do odkurzacza jest super że jednak trzeba wyciągać wszystko . Mimo wszystko na pewno dużo sprawniej dziecku oczyścić nos niż gruszka . Ja zawsze przed użyciem daje po kropelce soli fizjologicznej do noska i po też :slight_smile:

Ja jak urodziłam to mnie nie wyczysciki dobrze i pozostałości po łożysku zostały więc po miesiącu miałam tak zatruty organizm że okazało się CRP miałam 126… zanim miałam lyzeczkowanie musiAłam brać antybiotyk po kilku dniach spadł ale w istanim dniu mi badań nie zrobili więc nie wiem jaki miałam po zabiegu… dzień przed było 35CRP …
Niech zrobią ci porządne badania bo to dziwne że raz jest taki zaraz inny jest wynik…

To prawda z tego na odkurzacz jestem zadowolona co prawda gruszki nie uzywalam ale ten jest super.

Do mnie już dotarł aspirator elektryczny, ale szczerze mówiąc nie miałam czasu się nad nim pochylić i wypróbować choćby na sucho. Narazie stosujemy do małego noska chusteczki nawilżone solą fizjologiczną i jest Ok.

Do mnie aspiratory ustne też nie przemawiają, do latarka do odkurzacza tez nie mam przekonania, mimo że sporo osób sobie chwali, a jak miałabym za każdym razem wyciągać odkurzacz to dostałabym białej gorączki, a co gorsza gdyby ten odkurzacz miał stać cały czas w widocznym miejscu. Wole wiec zapłacić trochę więcej i mieć aspirator który mogę wszędzie ze sobą zabrać.

Kontrola byłaś łyżeczkowana po naturalnym czy mialas cesarkę ? Ja po cesarce nie miałam praktycznie krwawień tak mnie oczyścili że było bardzo mało tego .

Marta gruszkę używało się kiedyś nie jest jakaś droga ale mi się sprawdza jak chce szybko wyciągnąć na wyjazdy tak samo bo zajmuje bardzo mało miejsca . Z tym że jakbyś się zdecydowała na zakup to polecam otwierana kupić .

Megg ja nawet nie wiedziałam że jest elektryczny słyszałam o tym do odkurzacza i taki mamy na wyjazdy jak wspomniałam gruszkę . Ale póki u nas nie ma jakiś mocnych katarów to jestem zadowolona z takiego rozwiązania . Jednak jakby nas złapał silny katar na wyjeździe to nie wiem czy gruszka dałaby radę . Tym bardziej że katarkiem o wiele szybciej a mój syn bardzo nie lubi czyszczenia nosa zwłaszcza jak widzi gruszkę

Dokładnie Pati dobrze radzi jeśli gruszka to otwierana by móc dobrze ja wyczyścić bo te nie otwierają to siedlisko bakterii :slight_smile:

Po naturalnym

Byc może dlatego zostałaś źle wyłyżeczkowana chociaż nie powinno mieć to znaczenia i organizm powinien też się sam oczyścić . Przy cięciach nie ma takiego problemu bo czasami tak wyczyszczą że polog jest mniej obfity jak w moim przypadku. A jak wyglądają teraz u Ciebie wyniki wszystko jest ok ?

Moja bratowa z 10 lat temu używała gruszek i mówiła że była z niej zadowolona chociaż aspiratorka nie używała. Właśnie gruszke kupię do torby albo na szybko użyć bo tak jak Megg pisze wyciągać odkurzacz za każdym razem to męczące

Marta tylko poszukaj takiej otwieranej żeby czyścić , bo te nie otwierane są nie dobre bo jak koza wpadnie to koniec :smiley:

Marta Pati ma rację te nie otwierane są nie higieniczne.

Pati A jaka Ty masz pochwalisz się? :smiley:

Teraz nie wiem jakie mam CRP ale po kilku dniach w szpitalu miałam 36 CRP, w ostatnim dniu badań nue zrobili tylko mnie wypuścili z antybiotykiem więc skoro dobrze się czuje to chyba jest ok. Organizm sam się oczyści ale widać ten kawałek był spory potrzebne było łyżeczkowanie… generalnie wszyscy myśleli że to co się ze mną dzieje to zwykle przeziębienie albo grypa, ale rodzinna mówi że martwi ją to że bóle mam w brzuchu i żebym poszla do ginekologa… poszłam prywatnie i sie okazało że to łożysko… ale nikt nie spodziewał się że mam takie CRP…

Aisa ja mam katarek i gruszkę zwykła kupiona w smyku już nie pamiętam nazwy ale chyba z Babyono o ile dobrze pamietam , no ale gruszka to u nas służy na wyciąganiu kuz bo do kataru to raczej się nie sprawdzi .

Kontrola dobrze że rodzina jest czują i wybrałaś się do lekarza bo na pewno niebezpieczne mogło być jak już brzuch Cię bolał . Dobrze że dzielisz się swoją historią inne mamy będą na pewno czujne :slight_smile:

Pati wiem wiem u nas katar miał chyba raz ja mam ten taki odciagacz ustny i się sprawdza z Canpol babies.