Wypadanie włosów, co skutecznego?

Cześć dziewczyny,

Pewnie jak każda z Nas po porodzie ma podobny problem, a jeśli nie to zazdroszczę.

Czy używacie może coś skutecznego na wypadanie włosów? Aktualnie po każdym myciu, czesaniu mogę tworzyć peruki dla lalek barbie :face_with_peeking_eye:

Ja używam wcierki z Anwen i brałam też tabletki noyo u mnie mega się sprawdziło a baby hair mam teraz dosłownie wszędzie :sweat_smile:

1 polubienie

Generalnie jak rozmawiałam z panią trycholog, to po ciąży włosy i tak wypadną i tak, bo wypadną te, które w ciąży nie wypadły.
Jednym pomogą wcierki i jakieś ampułki, mnie np pomaga wcierka imbirowa, ale niestety nie pamiętam nazwy firmy.
Dodatkowo stosuje na przemian odżywki emolientowe, humektantowe i proteinowe w zależności od potrzeby, ale to już raczej po prostu dla wyglądu samego włosa, a nie na samo wypadanie

Ja już sobie odpuściłam odżywki , ampułki , wcierki itp. W sumie to nie było super efektów. Robię czasem domowe maseczki na włosy, ale już coraz rzadziej bo czasu brakuje :confused:

Mowisz,ze doslownie wszedzie hahaha

Na pewno bardziej pomaga suszenie włosów po każdym myciu, może jakiś peeling skóry głowy, też powinien pomóc na „wzmocnienie”
No i przede wszystkim prawidłowa pielęgnacja i systematyczność przy tym. Musisz też kosmetyki dobrać do siebie metodą prób i błędów, bo jednym wcierka firmy X podpasuje, a innym nie

Ogólnie to wypadną i odrosną :rofl::rofl: takie baby hair będą wystawać z całej głowy :rofl: nic nie stosowałam bo stwierdziłam że nie ma sensu

Ja też używam te wcierki i mam jeszce kręcone włosy wiec moje baby habit żyją własnym życiem :rofl:

1 polubienie

Może jakieś suplementy? Jak nie karmisz to kolagen? A jak karmisz to jedynie vitapil mama.
Wcierka z Anwen, Vianek albo Jantar u mnie działały na baby hair.

Mi pomaga peeling skóry głowy, żeby wzmocnić włosy od nasady. I do tego biorę suplementy dla kobiet karmiących, żeby uzupełniać niedobory.

dużo pomaga suszenie włosów po każdym myciu , peeling i wcierka anwen jest super .

1 polubienie

Ja miałam z tym problem jeszcze przed ciążą. Pomogły mi ampułki radical i tabletki z biotyną

Jak byłam u trychologa to Pani mówiła że najgorsze jest to że nie suszyłam włosów a jak zaczęłam je suszyć to bardzo dużo pomogło i do tego te odżywki @Mamamiski i olejek na końcówki

Tak haha, tylko liczy się systematyczność :smile:

I też dużo daje jak się odżywiasz , ile warzyw witamin itp

Włosy tak czy siak wypadną. Trzeba pilnować suplementacji i dobrego odżywania. By nie doszło do niedoborów witamin w organizmie po porodzie i podczas karmienia piersią. Ja obecnie stosuje szampon i odżywkę Dermene i wcierke Anwen Grow Us Tender z Super Pharm. Włosy wypadają ale nie garściami ja początkowo obecnie i po wcześniejszym porodzie.

Ja też brałam noyo i mi pomogło , ale widoczne efekty były po 2/3 miesiącach i trzeba być na prawdę systematycznym :slight_smile:

Właśnie ta systematyczność jest chyba największym problemem

Tak dokładnie!
Ja też kiedyś ani nie suszyłam, ani nie używałam nic do termoochrony ani właśnie nic na końcówki. Teraz używam wszystko z wymienionych i włosy są za każdym razem przyjemne w dotyku, nie niszczą się aż tak no i wyglądają bardzo ładnie

Ja też kiedyś nie suszyłam i to było największym błędem, teraz suszę po każdym myciu