Ja też jakoś ciężko z czasem
Miśka pyśka ja obcinałam bo na samym początku ciąży miałam robione sombre i były rozjaśnione. Chciałam jak najszybciej się tego pozbyć i podcinałam. Co prawda dalej na końcówkach ten kolor mam , ale już mam to gdzieś. NIe chciałam się farbować w ciąży , a potem stwierdziłam, ze skoro nie mam siwych to olewam sprawę jak już będę siwa to znowu wrócę do zabaw w farbowanie
Oj ja to chodzę bardzo rzadko do fryzjera, tylko podciąć końcówki raz na kilka lat. Więc w ciąży mnie ominęło :D Jak wracałam do pracy w 2020 to szłam oddać włosy dla fundacji rak'n'roll i to był ten ostatni raz u fryzjera. A wcześniejsza wizyta to też było oddanie włosów, więc kolejne 2 lata do tyłu. Wychodzi na to, że w tym roku też powinnam iść oddać :D
Jakiej długości muszą być włosy by oddać?
chyba 25 cm
Chyba też zależy od miejsca mi koleżanka mówiła se 30cm równej długości musiały być
Takie oddanie włosów to piękna inicjatywa ale podejrzewam że to naprawdę trzeba mieć włosy dobrej kondycji i ogólnie spełniać wiele wytycznych moje włosy Na pewno by się na takie coś nie nadały A i długość pewnie by nie spełniała wymogów bo jak piszecie to widzę że bardzo długie te włosy muszą być
Pewnie farbowanych też nie przyjmują :P
nie mogą być farbowane
Mogą być farbowane. Nie mogą być tylko rozjaśniane. Ogólnie za dużo wytycznych właśnie nie ma, tylko rozjaśniane nie mogą być a wszystko inne przyjmują. Minimum to 25 cm. I ja właśnie tyle oddawałam 2 razy. Ogólnie polecam wejść na stronę fundacji i tam jest dokładnie opisane co i jak. A najlepiej znaleźć na ich stronie salon w swojej okolicy, w którym można oddać i wtedy nie trzeba się niczym przejmować, pracownicy w salonie wiedzą co należy zrobić. Bo można też iść do swojej fryzjerki ale wszystko trzeba samemu wtedy załatwić i wysłać, wtedy samemu trzeba wiedzieć jak to ma wyglądać. Ja szłam do salonu współpracującego z fundacją, więc niczym się nie przejmowałam :)
Zołza mała to muszą ci bardzo szybko włosy rosnąć że już dwa razy taką długość dałaś radę oddać
Nie mogą być farbowane i muszą mieć odpowiednią długość każda fundacja ma inne wytyczne apropo tego jaki na być włos
natura w cenie. to bardzo szlachetne oddać swoje włosy dla "potrzebujących"
Ja oddawałam po komunii na fundację rak and roll teraz mam krótkie ,łamliwe i farbowane więc nie pomogę
Też mi się wydaje że nie moga być farbowane
Tak to jest bardzo piękna inicjatywa mi się to zawsze bardzo podobało gdyby moje włosy szybciej rosły i były w lepszej kondycji na pewno też bym się zdecydowała na taki szlachetny gest niestety moje włosy nie należą do najcudowniejszych i też jakoś kosmicznie szybko nie rosną nieraz mam koleżanki znajome dziewczyny w rodzinie które potrafią ze dwa razy albo nawet trzy podciąć sobie włosy w tym samym czasie gdzie ja robię to tylko raz bo po prostu im dużo szybciej rosną
MamaLauryG właśnie o fundacji rak'n'roll mówię. Nawet mają na stronie dokładnie wypisane zasady i farbowane mogą być ale nie rozjaśniane, tak jak pisałam wcześniej.
5. Czy włosy mogą być farbowane?
Włosy mogą być farbowane na ciemniejszy niż naturalny kolor, nie mogą być jednak rozjaśniane, ombre, sombre ani po hennie. Również włosy, które były rozjaśnione a następnie pofarbowane na ciemniejszy kolor nie nadają się na perukę.
Każda peruka jest wykonywana z kilku do kilkunastu warkoczy włosów w danym kolorze. Jeśli zmieszamy włosy naturalne z rozjaśnianymi lub farbowanymi henną, to podczas użytkowania będą się one zachowywać inaczej i peruka straci swój pierwotny charakter, np. pojawi się obcy kosmyk. Takie ryzyko dotyczy również włosów po zabiegach fryzjerskich: ondulacja, henna czy keratynowe prostowanie włosów. Włosy, z których nie można utkać peruki są poddawane utylizacji.
Pina ja zawsze te minimum oddawałam ale faktycznie znów mam na tyle długie, chyba szybko odrastają.
O to u mnie rozjaśniane były więc już odpadam
U mnie to samo,ale ja nigdy nie umiem zapuścić długich włosów. Dla mnie to wyczyn
Ja z bardzo długich nie Farbowanych obcinalam po ślubie na krótko i żałuję se nie wiedziałam o tej akcji