Szarego mydła używam od wielu lat. Wszystkie cięższe palmy na ubrankach córki usuwam za pomocą właśnie szarego mydła, poza tym ginekolog polecił mi szare mydło do higieny intymnej.
o proszę ile to mydło ma zastosowań
muszę sprawdzić je na te plamy na ubrankach małego
witam. z ciekawościa przeczytałam artykuł o wyprawce poniewaz w wiekszosci takich artykułów ilosc produktów jest mocno przesadzona.jestem mamą rocznego Arka i z perspektywy czasu widze ile niepotrzebych rzeczy kupiłam przed urodzeniem Arka pod wpływem własnie ,internetowych wyprawek’'.polecam ten artykuł pozdrawiam przyszłe mamy ![]()
oczywiście, wyprawka nie może byc za duża, bo małe dzieci tak szybko wyrastają z ubranek… rosną w oczach
dariuszka - 3 prześcieradełka to już luksus, bo dwa wystarczają ![]()
my nie używamy poduszki, w miejscu główki kładę pieluszkę flanelową, jak się uleje to na pieluszkę a nie prześcieradło
U nas za poduszkę służy pieluszka flanelowa.
Super artykuł. Po raz pierwszy spotkałam się z artykułem w którym tak dobrze opisana jest wyprawka dla maluszka - bo jak wiadomo wszędzie piszą i polecają marki pierwszych ubranek i kosmetyków. A jak wiadomo nie każde są tak dobre dla wszystkich dzieci. Ja przy pierwszej ciąży była “zielona” w kwestii kosmetyków dla noworodków i niemowląt… kupowałam i próbowałam i tak wkólko a i tak dla mojej małej najlepsze były te najprostsze (np. zamiast bepanthen pasował jej alantan plus). A ubranek mam tyle na pierwsze tygodnie że wystarczy mi chyba jeszcze na dwie ciąże
Ponadto w tym artykule konkretnie podana jest liczba niezbędnych kaftaników, skarpetek itp. i to ogromny plus, gdyż młode mamy (wiem z własnego doświadczenia) kupują raczej to co im się podoba i czasem okazuje się że maleństwo założy jedną trzecią ze wszystkich kupionych ubranek.
a ja panikowałam co kupić i przyznaję że przesadziłam z ilością.przy pierwszym dziecku nie wiedziałam ile czego kupić
ja uczeszczalam do szkoly rodzenia i tam polozna tez podala nam liste niezbednych rzeczy dla malucha… w praktyce jednach wychodzi zupelnie inaczej, bo kazdy preferuje co innego, ale wiekszosc sie przydaje!! reszte mozna dokupic na biezaco… i nie kupujcie za duzo, bo maluchy rosna w zawrotnym tepie, a i znajomi sporo przyniosa ![]()
Gdybym ja miała tylko tyle ubranek, ile mówią że będzie potrzebnych… To nie wiem po kilku godzinach chyba moje dziecko musiałoby leżeć nago:)
NAm na początku było potrzebnych sporo ubranek. Dziecko ulewa, przelewa pieluchy, wymiotuje, obsiusia… A zimowe dzieci maja problem z suszeniem prania (właściwie ich mamy) Dlatego ja miałam sporo kaftaników, śpiochów, pieluch tetrowych (nie do siusiania, do wycierania, osłaniania przy jedzeniu) pajaców i tak dalej:)I nie żałuję…
ja bede rodzić lada chwila,wyprawke już mam,tylko te rozmiary nie wiadomo jakie było kupić,bo dzidziuś może być malutki,albo duży i co wtedy?
kupuj lepiej wieksze, znam to z autopsji…nakupilam malucienkich ubranaek…i wiekszosc nie zdazylam mu ubrac…a dzieciatka tak szybko rosna:)
a ja jako młoda niedoswaidczona mama bo to pierwsze dziecko kupowalam wszystko!1 jak leci…ale jak juz mały sie urodzil to sie w głowe klepalam na co mi tyle rzeczy skoro ja tego nie uzywalam w polowie:)…a ubranek tez mialam pełno…3 szafki i cala komode…i nie załuje bo tak jak ledy pisze…dziecko siusia…uleje…itd…nie nadazy sie z praniem…a tak na luzie…spokojnie…bo wiedzialam ze jak uleje na kafanik to zawsze bede miala na zmiane:)
No ja tez z tego ałożenia wyszłam… Tak bym sie stresowała, że nie mam w co dziecka ubrać czy suszarką do włosów mokre ubranka suszyła - a tu luzik - ulewaj ile chcesz, przesiusuj, wymiotuj - mam żelazne zapasy hehe
Świetna lista dla przyszłych mam.
Muszę przyznać że ja swoją listę potrzebnych rzeczy robiłam właśnie w oparciu o różnego rodzaju porady z internetu, dlatego gdy przyszło do zakupów czułam się bardziej pewnie i wydaje mi się że kupiłam wszystko czego dzidziuś potrzebował na początek:)
ja pamietam jak biegałam za przewijakiem na łóżeczko…bo przecież muszę miec:)…a jak juz miałam to ah…jaka frajda…potem mały sie urodził a ja go na przewijaku moze z 10 razy przewinełam:)![]()
Ale przyznajcie, że kupujemy bo będzie potrzebne-a później leży gdzieś w kącie taki termometr do wody bo łokieć wie lepiej, albo gąbka do kąpieli a po tygodniu ląduje w koszu bo się grzyby namnożyły -pomimo prania i suszenia na zmianę
hm ja jestem w trakcie zakupów jednakże ciągle wydaje mi się, że i tak nie mam w co ubrać mojego nienarodzonego jeszcze smyka
producenci oferują masę produktów, które totalnie nie są potrzebne
andzia - ja pomijając termometr do kąpieli (którego nie kupiłam, a dostałam) - nie mam rzeczy, których nie używam… Wszystko potrzebne;)
Gagusia - ja z tego przewijaka na łóżeczku nie korzystałam wiele razy (był w zestawie), ale mamy taka dużą komodę kąpielową z przewijakiem… Wanienka, szuflady i przewijak w jednym http://img838.imageshack.us/i/przewijak.jpg/ - teraz pomimo iz nie używam wanienki, to szuflady i przewijak sprawdzają sie idealnie!
Bardzo przydatna lista potrzebnych rzecz. Ja przygotowując się na przyjście na świat mojej córeczki również korzystałam z różnych porad. Bardzo mi to pomogło:)