boję się właśnie że kiedyś nie zauważę i coś mu da
Trzeba być czujnym bo wiadomo że nawet nieumyślnie mogło by się coś zdarzyć . Po prostu trzeba pilnować
MiśkaPyśka, na zapas się nie zamartwiaj po prostu przy dzieciach nie ma rady musimy być czujni.
tylko nie zawsze da się wszystko przewidzieć
Ja mam podobnie, moja Dwulatka też chciałaby wszystko dać siostrze od zabawek z Jajek niespodzianek po książki kartki itd. Ostatnio dała jej instrukcje klocków Lego i poszłam tylko do toalety a ona zajadała ją ze smakiem
Dlatego trzeba bardzo uważać
Oj tak trzeba ciągle pilnować. Ostatnio gdy jeden synek spał, to ja z drugim robiłam jagodzianki, a córka leżała na kanapie. Synek powiedział że idzie siku, przyszedł za chwilę i mówi że przekręcił siostrę na brzuszek .
no właśnie jak ma się dwójkę to juz trzeba to starsze bardziej pilnować by przypadkiem nie zrobiło krzywdy młodszemu. U mnie też było podawanie jedzenia młodemu, którego jeszcze nie może. Raz mały leżał na macie i z kuchni widziałam go od kolan i machał nogami, nagle nie macha. Lecę do pokoju, a siostra bawiła się z nim w ducha, więc nakryła mu twarz szmatą kuchenną i młody zastygł
Ojej to straszne jakie pomysły mają dzieci
Dziecięca wyobraźnia nje zna granic. A czujnym może być ale najczęściej najwięcej krzywd się dzieje z
Gdzie rodzice dziadkowie razem i więcej osób "pilnuje" Tym chyba Łatwiej o wypadek więc nic się z dziećmi nie przewidzi
No dokładnie im więcej osób tym łatwiej o wypadek. Zawsze na jakiś imprezkach rodzinnych dzieciaki muszą coś wykombinować.
mi się wydaje, że jak jest więcej osób to właśnie łatwiej z opieką nad dzieckiem bo więcej osób pomoże w opiece i zwraca uwagę na dziecko. Ono jest w centrum , więc nie musi zwracać na siebie uwagi i nie ma głupich pomysłów bo jest ciągle zajęte
albo paradoksalnie kazdy mysli ze inna osoba patrzy i wtedy to juz nielatwo o wypadek
Miśka Pyśka no właśnie trzeba uważać. Mała chce dobrze, ale jednak nie jest w stanie zrozumieć że coś może maluchowi zaszkodzić. Ale dobrze że jest szczęśliwa że ma rodzeństwo ;)
Moja teściowa młodszego brata poduszką chciała uciszyć bo za głośno płakał, także dzieci mają przeróżne pomysły.
Szczególnie gdy są w grupie czasami naprawdę nie jest łatwo zapanować nad sytuacją
nie wiadomo co w tych małych główkach siedzi
Czasami maja straszne pomysły
Mi też się wydaje że jak jest więcej osób to mniej się zwraca uwagę na to dziecko bo wiemy że jest dużo ludzi i się ktoś zawsze popatrzy na to dziecko a nie zawsze tak jest k wtedy dziecku przychodzą różne głupie pomysły do głowy niestety
U mnie na takich imprezach jak jest dużo osób to i tak dzieci są często w centrum uwagi :)
Ja lubię jak odwiedzają nas goście . Córka wtedy jest innym dzieckiem . Na codzień bym powiedziała że męcząca a jak ktoś nas odwiedza to potrafi się zająć sama sobą , uruchamia się w podpisywaniu i wgl nie wymaga mojej uwagi