Wzmacniamy odporność malucha

ja raz chciałam za grubo ubrać synka, zawsze staram sie ubierać go odpowiednio do pogody, ale raz to faktycznie bym przesadziła gdyby nie moj mąż który spytał w co ty go ubierzesz zimą?
Moja koleżanka to nawet jak lekko zawieje wiaterek to na dwór nie wychodzi, a jej synek już 2 razy był chory. Bo taka prawda dzieci ciągle “piecuszone” w domu nie mają odporności.

A jak przez dzień pada to jak nawet popołudniu przestanie to ubieram synka i 'spacerujemy" po balkonie. Nie mam dużego balkonu ale tak jak piszesz katkam zawsze łyk świeżego powietrza złapie.

Nie przegrzewaj

Urodzilam córkę w lipcu, od samego początku jak wróciłyśmy do domu okno było otwarte tylko na noc zamykałam,wietrrze pokój, chodzę na spacery NIE KŁADĘ RĘCZNIKÓW NA KALORYFER, bo to wcale nie jest dobre, tylko lekko zwilżoną pieluszkę na ramę łózeczka.Nawilżacza nie mam , bo nie chce mieć grzybów w domu.Raz na tydzień kropie nosek córci wodą morską Stedimar
Spacery
Nie ubieram zbyt grubo , żeby jej nie przegrzać, przykrywam kocykiem w chłodne dni ,jęzeli ubieram kurtkę , topod spód zakładam tylko jeden rękawek np. body lub bluzkę.
Spacer trwa około 2godz. codziennie
W domu mam 22 C.
Mała ma teraz katarek ,ale i tak codziennie wychodzę na spacer,ciągle wietrze pokój.Nosek czyszczę Nosefridą aspiratorem, mogę polecić jak najbardziej 100x lepszy niż gruszka.
Pomimo tego, że moja córka nie skończyła jeszcze 4 mesiecy podaje jej soczki:bananowy, z dzikiej rózy i herbatkę rumiankową- bo mają witaminę C i działają odpowiednio na odpornosć

mbmamba25-robie zupelnie podobnie do ciebie tylko nie dawalam niuni soczkow kupowanych,zaraz jak niunia skonczyla miesiac wyciskalismy z mezem jablko i marchewke i codziennie niunia pila,teraz kiedy juz nie ma jablek i marchewki domowych(jesli nie masz wlasnych popros znajomych,ciocie itp ja tez nie mam dlatego kto co mial to nam dawal:)) to kupuje soczki

Gdy z jakiś powodów nie mogę wyjść z maluszkiem na spacer również spaceruję z nim po balkonie.Naprawdę warto “wietrzyć” dziecko nawet przez chwilkę.

marsel-super pomysl zkoda ze nie mam balkonu

ale za to ubieram mala tak srednio i otwieram okno terz ma troche swiezego powietrz ,a odrazu przewietrze mieszkanie

Dziewczyny u Was teraz też tak wiejje? nie da się normalnie z domu wyjść. Chodzicie w taką pogodę na spacery?

tak u mnie tez tak wieje ,troche sie boje ale wychodze ,czapka na uszy i jest ok

wieje :wink: i to od kilku dni niezmiennie, ale my wychodzimy, maleńkie w gondoli to i tak tam nie nawieje

Arazna chodzę i to codziennie. Jak nie leje mocno oczywiście. Dziś wspadziłąm córkę na wóżek i okryłam folią i sobie pojeździłyśmy:))Dopiero po domem wypuściłam z wózka, bo niestety jest na etapie, że jak ją wyjmę z wózka to za żadne skarby nie chce tam wrócić:)
Założyłam jej dzisiaj tylko ciepłą czapkę, żeby jej uszu nie przewiało, ale grubo jej nie ubierałam, bo tak naprawdę było w miarę ciepło mimo tego wiatru, ale to u nas. Nie wiem jak w innych częściach Polski:)

no u mnie tez jest cieplo ,tylko ten wiatr:(

Ale u mnie wieje tak strasznie że jak poszłam do sklepu nie mogłam wrócić . Normalnie masakra jakaś

my dziś pospacerowaliśmy w deszczu, wyszliśmy bo musiałam, mimo ze jestem jak najbardziej za spacerami w każda pogodę to , i tak zawsze mam stracha czy oby się nie przeziębi

Ja dziś zrezygnowałam ze spaceru. Ten wiatr był straszny!

Hipciowa jak Ty tak się będziesz bala i czekała na ciepłe dni to Twój maluch wyjdzie doipeiro na wiosnę.Ty go przyzwyczajaj do niżeszej temperatury, bo jak się zrobi zima to na bank Ci będzie chorował.
Już nie wspomnę o tym że dziecko po spacerze jak się nawdycha świeżego powietrza, to lepiej śpi oddycha i ma więcej energii.

grace- ale gdzie ja napisałam ze nie wychodzimy? pisałam ze wieje , dziś lało a my spacerujemy, dziecko urodziłam w czerwcu i na placach jeden reki moge wyliczyć dni kiedy nie wyszliśmy an dwór

ja tez czesto obawiam sie pogody… ale grunt to dobrze zachartowac siebie jak i maluszka… nie przeziebic ale i nie przegrzewac

oj, te wiatry sa okropne:( a na odpornosc dla malucha polecam cebion jest to wit c ,polecil mi pediatra

Hipciowa sorka…Czytałam coś w tym czasie i mi sie wszystko zlało w jedno:)
Ja mam niestety mały balkon. Próbowałam ją wystawić parę razy na balkon jak była mniejsza, ale mam strasznie głupią sąsiadkę która na rzuca pety na parapet i boję się że mogłaby wrzucić córce do wózka…