Z czym śpią wasze dzieci

Hejka, mam pytanie do was, czy wasze dzieci śpią z czymś przytulone np. miś, pieluszka tetrowa itp? A może poduszka taka płaska i to w nią się wtulają?
Moja ma 6 miesięcy śpi we własnym łóżku w pokoju, usypiamy ja na rękach przytula się do nas pół bokiem pół brzuszkiem smoczek, który potrzebuje ssać ale nie do końca go od początku sama trzyma i gdy jest już w miarę uśpioną odkładamy ja na boczek do łóżeczka. Niestety mała się czasem budzi, lub ma problem z zaśnięciem w nocy gdy ja odłożymy. Zastanawiam się czy jakby miała coś co by przytulała lub mogła się wtulić czy ten sen jej nie byłby lepszy, dziś nad ranem zasnęła z nami w łóżku leżąc sobie na poduszce po prostu ( wiadomo trochę że zmęczenia bo długo nie chciała usnąć)
Niedługo chciałabym zacząć uczyć ja samodzielnego zasypiania ale w obecnym sposobie jak zasypia tego nie widzę. :roll_eyes:

1 polubienie

Synek od początku śpi z piekuchą tetrową, teraz ma skończone 2,5 roku i bez pieluchy nie zaśnie. Jak widzi ze w lozku nie ma pieluszki to sam sobie wyciaga z komody, wymemła ją najpierw i dobiero sie do niej przytula i idzie spać. Najwieksza awantura jest jak widzi że taka pieluszkę zabieram do prania :wink:

1 polubienie

U nas mały spał na poduszce takiej centymetrowej bardzo płaskiej. Ma misia w łóżeczku ale jakoś nie koniecznie jest nim zainteresowany.

1 polubienie

Sluchalam takiego podcastu o zasypianiu, ze dzieci lubia spac w takich warunkach w jakich zasypialy.
Wiec jesli usypiasz ja na rekach, a potem przekladasz do lozeczka to ponoc dzieci czesto wylapuja, ze nie ma tej bliskosci i sie wybudzaja.
Moja corka nie bardzo chciala miec cokolwiek do przytulania czy przykrywania w lozeczku, mi zalezalo zeby kazdy z nas mial swoja przestrzen wiec wlazilam z nia do tego lozeczka i tam ja usypialam, pewnie troche pomagalo ze przescieradlo czy jej spiworek pachnialy moim zapachem. Ale dosc szybko zaczela przesypiac noce z jedna pobudka ok.4 na jedzonko

1 polubienie

Moja córka od początku śpi z pieluchą tetrowa. Czasami jak zapomnę gdzieś pieluchy, to ciężko jej zasnąć

1 polubienie

Jeden spał z kocykiem drugi z masą pluszaków :rofl::rofl:

1 polubienie

Na syn zasypia z moją gumka sprężynka w ręce. Próbowałam nauczyć go spać z pielucha tetrowa albo misiem królikiem, ale wyrzucał i nie chciał. Nawet nie wiem kiedy się przyzwyczaił do tej gumki :crazy_face:

1 polubienie

Ona ogólnie si w nocy, ok 19 je i tak 19.30/20 zasypia, często jest tak że widzę że jeszcze nie jest głęboki sen ale na tyle solo że da się odłożyć i śpi do ok 4 i wtedy pobudka na mleko. Potem jest jej ciężko zasnąć, dziś zrobiła akcje 2h imprezy :see_no_evil::tada: stąd myślę nad czymś co może pomóc jej zasypiać

Ja zauważyłam że bardzo lubi spać tuląc się do czegoś więc kupiłam szumisia - króliczka i to był strzał w 10 ! Z dźwięków nie korzystamy tak często ale lampka na brzuszku musi się świecić na wieczorne usypianie. Przytulanka jest bardzo miła i synek praktycznie zasypia sam bawiąc się długimi uszami więc polecam :heart_eyes:

Też się zastanawiam nad tym co mogłoby nam poprawić sen ale boję się coś wkładać do łóżeczka. Pieluszka tetrowa wydaje się być najbezpieczniejsza

1 polubienie

U nas mąż boi się trochę żeby mała się nie nakryła, zdarzyło się naszym znajomym że ich córka przykryła się właśnie pieluszką i jak polecieli ja odkryć to taki mega głęboki wdech zrobiła jakby przed chwilą go nie miała. Takie historie niestety zostają w głowie i jakoś boję się na noc dać jej pieluszkę.

Mamy wydrę i też myślałam że będzie to dobra opcja na zasypianie ale przeczytałam że nie powinno się przy główce i sercu trzymać tego mechanizmu misiów

Ważne że można wyjąć lub ustawić gdzieś dalej :blush: albo zawsze można kupić zwykłą przytulankę 🫶🏼

Moja córeczka spi od narodzin z misiem z pieluszka bez niego nie zasnie ale tez ma swojego ulubionego misia a od kilku dni zaypia tez z pieluszką tetrowa
Bez smoczka zasnie z tym nie mamy problemu ale bez misia juz nie słodko z jednej strony :smiling_face_with_three_hearts:

Mojej na początku nie potrzeba było nic. Później była to mała maskotka, kocyk - mięciutki króliczek. A teraz znów nic nie potrzebuje, wyrzuca wszelkie pluszaki z łóżeczka

Moja od małego sama zasypiała w łóżeczku i musiała mieć późnej swojego białego kotka, z którym do dzisiaj zasypia i już jest w opłakanym stanie, ale ona się z nim nie rozstaje.

Moje dzieci były bezsmoczkowe po 3 miesiąc, czego bardzo żałuję :frowning:

Bo do usypiania byłoby łatwiej :rofl:

Ja od kąd mój syn przyszedł na świat spał sam w łóżeczku pomagał uwaga teraz was zaskoczę może mój biustonosz musiał być przewieszony przez łóżeczko nie wiem do konca jak to działalo ale działalo śmiac nam sie chciało ze taka mała prosta rzecz potrafi ukoić dziecko do snu

1 polubienie

Zapach mamy najlepszy na wszystko, a skoro biustonosz wystarczył to super 🫶🏼