Z czym śpią wasze dzieci

Ja mojemu nieraz cos podsuwalam zeby sie przytulil czy do pieluszki czy do jakiejs maskotki i nigdy nie chcial tak do dzis nie ma nic takiego do czego lubil by sie bardziej przytulić

Tak u nas to zawsze najlepszy bych zapach i dlon mamy przy zasypianiu

Czemu zalujesz tego ? Jesli nie potzebowali smoczka :smiling_face::smiling_face:

U nas puste łóżeczko tylko prześcieradło i bobo w śpiworku. Nic nie wkładamy, żeby mały przypadkiem się nie nakrył. Poza tym z historii od kuzynek, koleżanek czasem lepiej jak dziecko zasypia bez niczego bo potem jak ulubiona pielucha czy przytulanka się zgubiły, zostały gdzieś albo były w praniu to nie było szans aby dziecko zasnęło.

Może czuł twój zapach i dlatego to było takie pomocne.

Ok tak znam takiego chłopca. Ma poduszkę z którą jeździ wszędzie ma już 6lat, poduszka wygląda jak by miała z 15 :rofl::rofl: raz poszli na wesele a mały został z babcią na noc. Tak się darł że musieli jechać 40 km do domu wziąć poduszkę i zawieźć do babci masakra.

1 polubienie

Synek od urodzenia ma Koalę z Fisher Price i jest wiaczany szum lub imitacha bicia serca. Od jakoś 13 miesiąca (ma prawie 23) musi byc pielucha. Jak nie ma idzie sobie wziąć do komody. I do spania dalej smoczek…
Od paru miesięcy Maly spi w swoim pokoju- ale do zasypiania musze byc Ja lub mąż. Sam się nie polozy

Moja córka śpi z pieluszką tetrową i zawsze otulamy ją kocykiem . Pieluszkę musi mieć koniecznie przy policzku​:smiling_face_with_three_hearts: i chwila moment zasypia :smiling_face_with_three_hearts: bez pieluszki nie łatwo ją uśpić. Babcia jak ją bierze na spacer to bez pieluszki nie wychodzi :smile:

O matko, maskara🫣 Cieszę się w takim razie, że młody nie nauczył się spać z czymś bo różnie bywa, może akurat też by się aż tak przywiązał do czegoś. Nigdy nie wiadomo🤷🏼‍♀️

Moja znajoma ma córkę co bez kocyka nigdzie nie poszła. W przedszkolu jak okazało się że z domu nie wzięła musiała szybko wracać po nieg bo był płacz… a wręcz pisk i darcie się. Jej córka była u mnie w grupie dopóki nie przyjechała z kocykiem spowrotem nie dało się jej uspokoić.

Czytając historię zastanawiam się czy jednak jej dawać jakaś alternatywę czy jednak nie uczyć zasypiania bez po prostu :sweat_smile: jeździmy dużo a to babcie, działki, wyjazdy nasze to może być ciężko jak czegoś zapomnimy :face_with_spiral_eyes:

ja też miałam swój ulubiony smoczek czy poduszeczkę i bez tego podobno ani rusz… dobrze, że moje dzieci nie robią aż takich dram jak ja dawniej :wink:

A propos zapachu mamy. Moja sie wybudza jak tylko wstaje rano z łóżka. Jak nie czuje mojej obecności, oddechu, ciepła, to drzemka przerwana. A jak sir wybudzi, zerknie jeszcze przymknietymi oczami czy jestem… I spi dalej. Zapach i obecność mamy obowiązkowa /))

U nas jest to samo. Mąż może normalnie wstać. Ale ostatnio syn robi ze mną kawę i może dlatego tak mnie pilnuje

Szczerze nie wierzyłam w te mamozy. Do teraz,:hugs: a w grudniu to juz w ogóle ciężko mi sobie wyobrazić jak tu pogodzić noworodzia i moją dziewczynkę na raz. Uwaga na dwoje., do łazienki nie wyjde:))

O to u nas w ogóle tak nie ma, mała jak śpi teraz u siebie to ma super sen bo tak to się wybudzała przez nas jak wstawaliśmy i wychodziliśmy z pokoju :sweat_smile: przetestowaliśmy misia którego dostała od chrzestnych w niedziele i faktycznie jak się przebudziła to znalazła misia i się przytuliła i poszła spać dalej :slightly_smiling_face:

Oooo jak gratuluję :hugs: nie no, wyciągnę największy oręż, żeby ją odzwyczaić nieco od siebie :grin: misie szumisie, tulanki, maskotki… Ostatnio ma taką sowę, ulubiona jej maskotka obecnie. Może może sową ją zwabię

U nas zawsze to była pieluszka tetrowa. :smile: chyba ulubiona przytulanka u większośći dzieci :grin:
Ostatnio gdzieś wyswietliła mi sie taka dłuższa poduszka z “reką” , ktorą kładzie się dziecku na pleckach /pupie i ta reka masuje dzidzie by dłużej spała. Taki nowy gadżet. :slightly_smiling_face:

1 polubienie

mam galerie zdjec … moj syn spal ze skrobaczka do szyb, trzepaczka do jajek, młotkiem, jabłkiem i 1000 innych randomowych rzeczy.

3 polubienia

A ja wlasnie nie mialam nic tylko palec w buzi :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: i moj syn tez cakiem niczego nie potrzebowal

1 polubienie