Z czym śpią wasze dzieci

Oooo to nie spotykane :grinning:

Hahaha dobre ale ważne że nie miał jednej ulubionej np trzepaczki :rofl::rofl:

1 polubienie

Albo rybka co ogonkiem klepie po plecach :rofl::rofl:

Mój mąż chciał coś takiego zamówić na tych chińskich portalach bo mała tak śpi najlepiej, tzn z mamą lub tata co klepią

1 polubienie

Albo mlotek to by smiesznie wygladalo :stuck_out_tongue_winking_eye:

1 polubienie

Wymyślają różne "przydasie ":grinning: ciekawe czy te przytulacze faktycznie sie sprawdzają.

U nas w przedszkolu dzieci śpią nawet ze swoimi kapciami

1 polubienie

U mojej córki w grupie było dziecko co spało i z kapciami i z plecaczkiem który miało ze sobą . Dosłownie ze wszystkim co przyniosło sobie tego dnia z domu . :smile: nawet bluzy jak było ciepło nie chciało zdjąć bo to jego i kropka :stuck_out_tongue_winking_eye:

2 polubienia

U nas nie sprawdza się nic tak naprawdę. Teraz mały zasypia z ta panda co była do testów ale ona może być nawet w nogach byle by świeciła bo jednak jest już ciemno w pokoju więc mamy czuje lekki strach. Myślę że to zdebne wydawanie kasy

1 polubienie

To da się ją włączyć tylko na światło samo?

1 polubienie

Aj przepraszam to leniwiec jest :rofl::rofl::rofl:bo te zabawki takie podobne do siebie. Nie pandy nie da się włączyć na samo światło niestety

2 polubienia

Okej już myślałam że mnie przerosła zabawka i nie umiem obsługiwać jej :sweat_smile:

3 polubienia

A masz teraz prosty zgryz? Bo palca w buzi to chyba trudniej oduczyć niż smkoczka

Wlasnie mam prosty na szczescie :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: dziwie sie bo czesto niby bralam te palce do buzi

1 polubienie

Mama mi ostatnio mówiła, że kiedyś się dzieciom smarowało płeć musztarda jak ssały kciuk :joy:

Mój syn lubi musztardę :smile: to by dopiero bylo

1 polubienie

Albo sola tez slyszalam

Ja dałam kciuk, a jak byłam mała też obgryzalam paznokcie, rodzice stosowali pieprz, gorzkie płyny, obklejanie i nic nie pomogło, musiałam wyrosnąć z tego i zrozumieć

1 polubienie

Gorzki paluszek :joy: paaamiętam, o zgrozo :hugs:

Okropne to było, ja pamiętam ten smak do tej pory, a jednak jako dziecko nie potrafiłam nie ssać tego kciuka. Mi ostatecznie chyba pomogło to że w Avon były takie lakiery dla dzieci co się pod wodą zmywały i moja mama powiedziała że jak chce taki to nie mogę ssać tego kciuka. A że starszą siostrą malowała paznokcie mama malowała to ja też chciałam

1 polubienie