Zabawki logiczne / gry planszowe polećcie ! 🎲

Szacun , też lubię mieć czyste auto ale nie po drodze mi do niego z odkurzaczem czy na myjnie :see_no_evil: chociaż ranking syfu w aucie zdecydowanie wygrywa mój mąż z którym walczę o pielęgnację samochodów :person_facepalming:t3: on mi po prostu zakazuje jeździć swoim żebym tego syfu nie widziała. Tego co ja nim jeżdżę pucował pierwsze pół roku bo to nasz poślubny dorobek, a teraz jedzie na myjkę jak nie widać rejestracji :rofl: A ile czasu jeździcie bez płynów do spryskiwaczy? Bo ja chyba 2 miesiące się upominałam aż w końcu sama w 9 miesiącu zalewałam :upside_down_face:

1 polubienie

Hahaha ja sobie sama uzupełniam płyn do spryskiwaczy. Ale od kiedy byłam świadkiem jak jednemu chlopu przede mną maska się otworzyła w trakcie jazdy sprawdzam 3 razy czy zamknęłam i jeszcze męża proszę żeby sprawdził :rofl::rofl: chyba że mąż dolewa sobie to doleje mnie też przy okazji

Oczywiście że tak :rofl::rofl: czasem ciężko klecze do domu znaleźć ale izolacja i trytytki są :sweat_smile::sweat_smile:

Hahaha , dokładnie o wosk chodziło, i znowu jak to pisało to zmieniało mi na „wiek” :see_no_evil::see_no_evil::rofl: mój chłopak lubi jak rozsądek w aucie więc sprząta w nim ciągle i myje , także porządek jest cały czas

1 polubienie

Hahah Madzia uwielbiam Twoja autokorekte :rofl: rozsadek w aucie to podstawa :rofl:

1 polubienie

Hahaha, o ja cię :see_no_evil::see_no_evil::see_no_evil: ale mi słownik robi ciągle psikusy :see_no_evil::see_no_evil::see_no_evil:

Mój mąż to znowu musi mieć porządek w aucie , a 3 miesiące i dłużej może jeździć bez płynu do spryskiwaczy (wodę leje bo zapomina kupić płyn :sweat_smile::sweat_smile:) chyba że jeździmy w dalszą trasę to zakupuje na stacji już przymusowo jak widoczność się ogranicza :laughing:

2 polubienia

Latem jeszcze dobrze bo zima to zamarznie

1 polubienie

U nas dzieci dostało mnóstwo gier i gramy codziennie od świąt w
Wirus
Było sobie życie
The floor
Pędzące żółwie
Spy guy
Pupile
Ubongo
Qwirkle
I całe szczęście dzieci bardzo je lubią bo możemy posiedzieć i pograć teraz gdy oboje z mężem jesteśmy chorzy :confused: całe szczęście tylko my a dzieci zdrowe i tak już od ponad tygodnia. Mam nadzieję , że na nich nie przejdzie

1 polubienie

Perplexus jest świetny. Mój syn dostał tę kulę na święta dwa lata temu i do dzisiaj lubimy w nią „grać”. Fajna zręcznościowa , wyciszająca , chociaż jak kulka spada to są nerwy :joy::joy:

1 polubienie

Mam tą grę pędzące żółwie i nie wiem o co w niej chodzi :see_no_evil::see_no_evil::see_no_evil:

Haha serio . Może pomogę :wink: losujemy te kafelki z żółwiami , każdy ma swojego i nie pokazuje innym jaki ma kolor swojego wylosowanego żółwia . Wszystkie żółwie układamy na starcie , bez względu czy grają dwie , trzy czy cztery osoby. No i losujemy po 4 karty. Za każdym razem w ręku musimy mieć 4 , jeżeli jakąś użyjemy to dobieramy nową. No i idziemy swoim żółwiem , ale też innymi tak żeby nikt się nie domyślił który żółw jest nasz :wink: wiadomo jak już jesteśmy parę pól przed metą to każdy idzie już tylko swoim. Są te karty gdzie idziemy do przodu , ale i takie do tyłu. No i jeśli mamy wylosowane karty trzeba cofać nie swoje żółwie tak żeby inni nie wygrali. Najpierw trzeba ściemniać żeby nie było wiadomo , który żółw jest twój , no ale później to już się pędzi do mety :wink: mi córka wytłumaczyła zasady bo grała u koleżanki

1 polubienie

Fajna gra też kapibara xd

1 polubienie

Ooo dziękuję za objaśnienie , :smiling_face::smiling_face: jakoś tej instrukcji nie mogłam zrozumieć :rofl: znajdziemy trochę czasu to zagram ze synem , myślę ze teraz już zrozumiałam i całkiem ciekawa gra się okazuje :smiling_face::smiling_face:

Bardzo proszę :heart: gra jest naprawdę super :slight_smile: nie mam pewności , ale może na YouTube jest filmik i pokazane jak grać :slight_smile: my ostatnio bardzo często gramy w pędzące żółwie , totalny hit. Cieszy nawet dorosłych. Mój syn chciał jeszcze pędzące ślimaki i koniki morskie , ale to bez sensu bo to ta sama gra , ale inne zwierzątka

1 polubienie

Heheh najlepiej to ja zła byłam przez tą grę na jedną babkę , ale tak tylko w sobie . Nic nie mówiłam nikomu . Ale sobie myślę że wcisnęła mi jakąś dziwną grę bardzo ją polecała mówiła że osobiście gra z wnukiem i jest super , ja nie mogłam jej pojąć :see_no_evil: i tak leży do dziś ani razu nie ruszona . :sweat_smile::sweat_smile:

No właśnie, ja nieraz też szukam na yt jak czegoś nie mogę ogarnąć :sweat_smile::see_no_evil:

2 polubienia

To najlepsze rozwiazanie jak ktos wylumaczy, bo czasami człowiek czyta ta instrukcje gry i nie wie o co kaman :sweat_smile::sweat_smile:

1 polubienie

No oni to jakoś zawsze dziwnie napiszą w instrukcji :sweat_smile:

Ja tak właśnie mam , nieraz „ciężko jarzę” wgl jak miałam mgłę ciążową i teraz po ciąży :see_no_evil: jak coś nie rozumiem zawsze mówię , „weź mi to powiedz po polsku”. Mimo, że instrukcja jest w języku polskim :rofl::rofl::rofl:

1 polubienie

Skąd ja to znam :sweat_smile::sweat_smile: zaraz ludzie będą do sztucznej inteligencji wysłać żeby wytłumaczyli o co chodzi :sweat_smile: