Ojjj to moj ma to samo ![]()
co roku ma badania do pracy i juz na widok pielegniarki ma duze ciśnienie i zawsze problem:speak_no_evil:
Mój chyba jakieś badania krwi miał z 10 lat temu … nie idzie go namówić na badania (które ma bezpłatnie w pakiecie z pracy). Ja znajdziesz jakiś sposób jak zaciągnąć męża na badania lub do lekarza to podziel się ![]()
Mega problematyczne to jest po potem wszyscy widzą nadciśnienie i każą mierzyć w domu ciśnienie
Mój o dziwo robił badania z ankiety moje zdrowie i dostał lek na wątrobę xd jednak weekendowe drineczki się nie ukryją ![]()
![]()
![]()
Cos Ty , ja juz wszytskiego probowalam . I prosba i grozba i marudzilam … ten typ tak ma ![]()
Wiesz gdzieś oglądałam filmik jak panie sprzatajace sprzątają pokoje i hotele …i jedna znajoma mi opowiadała bo jej kolezanka pracowała…a mianowicie jak ktoś jest żeby sie przespać jedną noc to poscieli nie zmieniają , poduszke na drugą stronę przewrócą i poscielone na świeżo
żeby zaoszczędzić jak jie jest nasyfjone w łazienkach to aby jedną i tą samą ścierą przemyją kibel umywalkę i wannę…i powiem ci wierzę że z takich choteli mogłaś coś złapać…![]()
No, a najlepsze, że dzisiaj lekarz mówił, że się korzysta z basenów i saun, bo są zarazki.
No, ale to co lekarze nie korzystają z basenów?
Niby jak byłam w ciąży to miałam takie specjalne tampony probiotyczne i też korzystałam z basenu i wtedy nic nie złapałam.
Ale to jest straszne to co piszesz ![]()
Jak dla mnie to podawanie leków do żyły jest bardzo nieprzyjemne. Chyba zależy co się podaje, bo czasami to takie zimno a czasami pielęgniarki mi mówiły że będzie bolało bo to coś tam. Mi się jeszcze nie zdarzyło zemdleć
Właśnie dlatego w ciąży nie korzystałam z basenu bo się bałam jakiś infekcji czy zarazków ![]()
A teraz chciałabym pójść z maluchem, ale pewnie wyślę męża bo ja sobie siebie na chwilę obecną na basenie nie wyobrażam, dopóki ta laktacja się jakoś nie ustabilizuje
niechciałbym żeby basen był w moim mleku, chociaż pewnie by to mleko trochę nawilżyło skórę innych pływających ![]()
![]()
Tak ja też mam cienkie żyły i ciężko je znaleźć. Oj to była przygoda naprawdę.
Ja bardzo chciałam chodzić z synkiem na spacer ale walczymy dalej z ciemieniucha. AZS na szczęście mu się wyciszyło
ale i tak się boję że ja pójdę na basen to będzie miał problemy ze skórą ![]()
Ja raz byłam w ciąży na basenie , wtoczyłam się na strefę z jacuzi i tam zostałam ![]()
Fajne są zajęcia dla maluchów
to może na początek tata będzie trenował xd
My chodziliśmy
czasem dzieciom się uleje i i tak nikt nic nie mówił. Na tyle wody i chloru to nawet nikt nie zauważy
tylko właśnie trzeba wybierać sprawdzony basen i właśnie te tampony probiotyczne sporo pomagają. Znajoma jeszcze brała probiotyki, ale wiadomo trzeba sprawdzić co można przy karmieniu.
My wtedy byliśmy w Grecji to żal było nie korzystać z basenów ![]()
Ja też nie lubię pobierania krwi i wszystko co z nią jest związane. Zawsze zaciskam oczy i odwracam głowę w drugą stronę. Teraz przede mną trzeci poród i mam nadzieję, że będzie dobrze, bo nawet duża ilość krwi podczas połogu czy okresu jest dla mnie niekomfortowa ![]()
To witaj w klubie, bo u mnie identycznie ![]()
Ja też zawsze mdleje na pobieraniu krwi , ja bym nawet nigdy nie mogła oddać krwi bo bym biedaka rady
W ciąży to akurat trzeba się przyzwyczaić do ciągłego pobierania krwi i człowiek potem już się przyzwyczaja ![]()
Ja raz próbowałam i też nie dałam rady xd dostałam zakaz na pół roku, ale już raczej nie będę próbować ![]()
![]()
![]()
![]()
Jak miałam podawane leki dożylnie to jedynie było nieprzyjemne uczucie, ale mnie nie bolało.
Dokładnie , jest to niestety nie uniknione