Zabieranie dzieci na imprezy okolicznościowe -tak czy nie?

Ale w sumie jak tak myślę to zawsze się ma przy sobie wodę niegazowaną do picia

1 polubienie

W zasadzie tak. Też zawsze wodę biorę wychodząc z domu. Ale nawet gdybyśmy nie mieli to możemy wszędzie kupić

1 polubienie

@Mamuska357 @Karcia ja właśnie wodę tylko gazowaną lubię :stuck_out_tongue_winking_eye:

1 polubienie

O widzisz, ja za gazowaną nie przepadam. Kiedyś nawet zwykłej nie lubiłam ale się nauczyłam i teraz dużo jej piję

Ja też nie lubię gazowanej , lubię tylko niegazowaną i nauczyłam się przez ciążę pić tylko mam problem , że mało jej pije

Ja zawsze mało piłam wody ale teraz jak karmie to mega tego pilnuje

A ja to z kolei od słodkich napoi się oduczyłam ostatnio. Cola normalna jest dla mnie za słodka.

Ja nie pijam za często. Słodkie to pije piwo zero z sokiem malinowym swojej roboty :smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

O sok malinowy własnej roboty brzmi super :wink:

Tak robiłam w zeszłym roku. Myślałam że nie dam rady bo mały miał 4 miesięce, ale udało się

1 polubienie

Prawda jest taka że zawsze będą gadać. Najlepiej to robić po swojemu i nie przejmować się tym gadaniem, ale wiadomo jak jest.

A to może za mało wody też pijesz . Ja w ciąży piłam bardzo dużo

Oczywiście że tak tylko czasem człowiek nie jest jak kaczka po której to spłynie. Bo takie głupie gadanie albo albo mnie złości i ja na tym tracę albo powiem co o tym myślę to jest kłótnia lub obraza

No to też jest racja. Ja staram się być odporna, ale potem w domu „odchorowuje” w domu, przeżywam i się wkurzam

1 polubienie

Staram się pić dużo, nie zawsze to wychodzi ale piję

To bardzo ważne aby w ciąży dużo pić

Generalnie powinno się dużo pić :upside_down_face:

Przed ciążą nie miałam problemu z piciem wody . A jak zaszłam w ciążę to nagle gorzej mi to szło . Ale pomogła mi ta butelka i dzięki temu 2 litry mam odchaczone dla pewności i często więcej się zdarza wypić . Bo bez tej butelki to się nie mogłam doliczyć .

Ja zawsze mam swoją butelkę i tylko ja z niej piję

Ja to samo, mam swoją butelkę i chodzę z nią po całym domu. W ciąży się wkurzałam jak mąż chciał się napić z mojej butelki bo później nie wiedziałam ile wody wypiłam