My z mężem jesteśmy ogromnymi przeciwnikami palenia - mam nawet te epapierosy przeszkadzają ![]()
Jak byłam mała i moi rodzice palili to myślałam, że papierosy nie mają żadnego zapachu. Pamiętam że jak rzucili i po 2 tygodniach na chodniku przeszedł obok mnie jakiś mężczyzna z papierosem to aż się odwróciłam co tak śmierdzi. Ja też uważam że ten dym przezera wszystko
To mój mąż nie palił ale teściowa bardzo. Jak on się przeprowadził do mnie to przez tydzień jego ciuchy były na balkonie aby wywietrzały, a on tego nie czuł całe życie będąc w tym smrodzie
Dym papierosowy zostaje strasznie, mam w pracy znajomych którzy palą w mieszkaniu i nie jestem w stanie z nimi przebywać… Już pomijając kwestie zdrowotne…
Człowiek się przyzwyczaja do tego smrodu.
@AnetteSo to nieźle się twój mąż nawdychał mieszkając z matką…… mówią że bierne palenie gorsze od normalnego palenia
Mam też to wszystko przeszkadza nie wiem jak niektórzy mogą palić to przy dzieciach
Ja się przyznam że paliłam i od liceum przez 8 lat , w sumie podpalałam bo zawsze się z tym kitrałam przed rodzicami, rzucałam, przechodziłam na e fajki , iqosy ale ostatniego papierosa zapaliłam przed decyzją że chce mieć dziecko. Aktualnie nie wyobrażam sobie jako mama zapalić papierosa i strasznie mi to śmierdzi. Mój teściu pali ale chociaż tyle że zawsze wychodzi na zewnątrz, nawet nie pali w swoim mieszkaniu. Mój mąż dopiero ostatnio rzucił e fajkę, musiałam go do tego zmobilizować
ale najgorzej @chloria wchodzi do takiej wędzarni… głupio z takiego powodu z dzieckiem nie pójść do teściów ale nie wyobrażam sobie chyba
To jest najgorszy zapach , zaraz wiem jak mąż był u swojej mamy bo czuć od niego same papierosy
Ten zapach jest o tyle brzydki bo się pachnie jak popielniczka…. jest taki stęchły
Też sobie nie wyobrażam palić i żeby wgl dziecko mnie widziało z papierosem ani bym nie chciała żeby dzieci paliły
Dokładnie, ja mam swoje za uszami ale mój 5 lat młodszy brat jak też s szkole średniej palił to czułam się jakby moje dziecko paliło
a sama lepsza nie byłam
Ja też kiedyś próbowałam nie powiem ale to raczej okazjonalnie na imprezach albo by się wyrwać na przerwach ze znajomymi poza szkołę
To ja w liceum trochę poodpalałam i tak samo na studiach a wyglądało to tak, że kupowałam te same fajki co moja matka jedne z najdroższych na rynku. Jeszcze wtedy były metalowe. I najlepsze jest to że to moja matka podbiera ode mnie fajki a nie odwrotnie ![]()
![]()
![]()
@Mamuska357 dokładnie miałam taki epizod jak ty
Jak byliśmy jeszcze kumplami z moim mężem to był taki zdziwiony i taki zbulwersowany jak zobaczył mnie z fajką. A ja paliłam jak byłam wkurzona.
No to ja też tak miałam, a fajka mi się kojarzyła z zabawą i wolnością
człowieka młody jednak jest głupiutki
Ale dokładnie tak mniej więcej zachowywali się wtedy dorośli my braliśmy z nich przykład.
Tym bardziej że aby w pracy mieć przerwę to trzeba było palić. Czasami żeby załatwić jakikolwiek biznesowe sprawy to łatwiej było jak byłeś palący itp
Ja to bym nie mogła być z facetem który pali , palenie papierów aż tak mnie odrzuca że nie mogła bym
Ja też nie, bardzo mnie przeraża zapach i widok papierosa
To mnie raczej drażni ale nawet nie tak bardzo mnie jak boję się o małego teraz
Obecnie to ochota na kiwi i lody ! Zobaczymy czy coś jeszcze się zmieni czy zostanie do końca ![]()
też jadłam przez chwile kiwi jak szalona, ale mi przeszło
ogólnie lubie teraz kwaskowe rzeczy