U Kingi ciemieniucha wróciła jeszcze po roczku ale szybko sie pozbyłyśmy.
U nas szybko znikła. Nie mieliśmy z nią problemów.
Do lata małej włoski podrosną to zrobimy kucyki. Na pewno będzie jej wygodniej.
z pewnością będzie się mniej pociła
Trzeba pilnować żeby dziecko nosiło czapkę i najlepiej z daszkiem, nie powinno się główki wystawiać na bezpośrednie działanie słońca
My już jesteśmy gotowe na letnie słoneczko ![]()
tez bym w lecie chciala juz chodzic z wozkiem ale nie da rady w koncu termin mam na pooczatek sierpnia
Dobry jest kapelusik bo chroni głowę, twarz i kark od słońca
Ja lubilam córkę latem w chusteczkach na główce.
ja juz czekam na lato synus bedzie mial pol roku spacerowka i na spacer ta zima mnie juz denerwuje i wcale na spacery nie chce mi sie chodzic
ja bardzo lubiłam kapelusiki, zasłaniają uszy i nie grzeją główki
/Jest tyle ladnych kapelusikow ze nie idzie sie powstrzymac nie kupujac. Dzieci wygladaja w nich uroczo.
Jak córka była mniejsza też były używane kapelusiki dla niej. Wyglądała słodziutko.
Kupiłam już akurat (troszkę nadwyrost:P) kapelutki na 2 latka! Nie moglam sie oprzeć wyprzedaży!
my sie obkupimy w przewiewne czapeczki z daszkiem;-)
I my mamy zapas kapelusików kupionych na wyrost. Teraz czekamy na słońce i lato.
my też mamy różne czapeczki, husty i kapelusiki - do wyboru do koloru ![]()
Śliczne są te cudeńka dla maluszków:)
oj śliczne są tylko kasy by zabrakło żeby te wszystkie cudeńka mieć
my mieliśmy taki fajny kapelusik z nausznikami, sprawdzał się nad morzem jak wiało bardzo