LiliankaN13: nie miałam takiego problemu akurat bo brzuszek miałam mały i radziłam sobie dość dobrze ze wszystkimi czynnościami
no ja mam spory brzuszek, znaczy ludzie tak mówią, bo ja jakoś uważam że jakiś duży to on nie jest, że ludzie mają wieksze
Nie wspomnę o goleniu miejsc intymnych he he. Mąż się spisał…
w ostatnich tygodniach ciaży miałam problem założyć kozaki
Mama_Tymka1 moj jakos nie chce sie przelamac… Ciekawe jak bedzie podczas poorodu mam nadzieje ze polozne nie beda marudzic i same to zrobia bo mi juz kiepsko idzie
ja sobie specjalnie takie takie papciowate kozaczki kupiłam, w nich mi było najwygodniej
no wiecie ja np nie zdawałam sobie sprawy jakie to trudne, ogolenie się tam, krzywo bo krzywo ale jakoś dałam radę hehe. nie chciała bym żeby polożne mnie goliły
LiliankaN13: ja też się ogoliłam tyle ile dałam rady, chociaż brzuszek miałam mały, teraz chyba ogolenie nie jest wymogiem koniecznym w szpitalach
a ja nie zdążyłam bo mnie poród trochę zaskoczył i faktycznie nie jest to wymagane możesz się na to nie zgodzić a jak się zgodzisz to tylko troszkę Cię podgalają przynajmniej tak u mnie było
zależy chyba od zarostu, bo niektóre kobiety mają wiekszy, niektóre praktycznie w ogole
ja golilam sie codziennie, nie wyobrazalam sobie inaczej, kwestia przyzwyczajenia i higieny
codziennie to się tam nie gole ale raz w tygodniu, obowiązkowo
w czasie ciąży raz na tydzień, czasem dwa, zależało. Przed ciążą starałam się co 2 dzień golić, bo włoski w tym miejscu strasznie mnie drażnią
oj mnie tez, ja wlosy tylko na glowie moge meic
Ja co jakiś czas się również podgalam.
ja do dziś lubię masaże stóp w wykonaniu męża
a ja jakoś nie lubię mieć masowanych stóp
ja stawiam przede wszystkim na wygodne obuwie, latem wyłącznie płaskie sandały
but sporo daje, lecz to jednak nie wszystko.
ja to tylko balerinki bo są najwygodniejsze