Zakup krzesełka do karmienia - jakie?

Jak szukaliśmy krzesełka dla mojej chrześnicy to pamiętam, że zwracaliśmy uwagę na rodzaj pasów i okazało się, ze lepsze są te pięciopunktowe oraz kluczowy był ogranicznik między nogami żeby Ania nie wypadła z niego. Oglądaliśmy tylko plastikowe, bo uważaliśmy, ze łatwiej będzie utrzymać je w czystości. Tyle pamiętam na szybko, jak coś sobie przypomnę to dopiszę.

Może ułatwi Wam coś ranking popularności:
http://webranking.pl/2615-krzeselka-do-karmienia.html

Dziewczyny, zastanawiam się powoli nad zakupem pierwszego krzesełka do karmienia. Podpowiedzcie mi na co mam zwracać uwagę przy zakupie? Co jest przydatne a co nie?

Super, dzięki:) Każda informacja mi się przyda

Temat krzesełka przerabiałam dosyć niedawno. Też patrzyłam na ranking, na największą popularność, na firmę, a nie zwróciłam uwagi na podstawową zasadę praktyczności.

Kupiliśmy córce krzesełko Chicco, Pocket Lunch Jade, krzesełko do karmienia - smyk.com
Może u innych się sprawdziło. Ja uważam, że gorzej nie mogłam wybrać! Krzesełko ma sporo bajerów, które u nas nie zdały egzaminu. Ogólnie uważam, że jest zdecydowanie za duże dla kilku miesięcznych niemowlaków, do tego ma wysoko umieszczoną tackę i daleko odsuniętą od dziecka. Moja córka w nim jadła na wpół leżąco co nie jest odpowiednie.
Do tego nogi swobodnie mogła sobie podkurczać pod tackę, zakładać na tackę bo tyle jest tam miejsca. Dodam, że moja córka nie należy do kruszynek, dopiero co skończyła rok, a wzrostowo wg naszej pediatry wygląda na 2 letnie dziecko.

Zaczęłam szukać innego krzesełka, tym razem nie sugerując się rankingami, a opiniami innych mam na grupach fb. Według większości najlepsze okazało się najzwyklejsze plastikowe krzesełko.

Przez większość polecane były dwa:

  1. http://allegro.pl/ikea-antilop-krzeselko-do-karmienia-z-taca-wklad-i6804298189.html
  2. http://allegro.pl/krzeselko-fotelik-do-karmienia-multidine-keter-i6903788042.html

Kupiłam to z Ikei. Za chicco wydałam tyle pieniędzy, że teraz wybrałam tańszą wersję. I nie żałuję. Córka w krzesełku siedzi pięknie, prosto, z tacki wygodnie sobie wszystko zbiera. Krzesełko jest lekkie, łatwo się składa, dobrze się czyści i nie kosztuje miliona monet:)

No czyli to co droższe wcale nie znaczy, że jest lepsze. Muszę dobrze to przemyśleć żeby nie wydać pieniędzy a później będę żałować. Ma być wygodne i praktyczne. Dzięki bardzo, zastanowię się nad tymi dwoma:)

To prawda, nie zawsze wysoka cena musi oznaczać dobry zakup. Jak będziesz miała taką możliwość, to najlepiej jest wybrać się z dzieckiem na zakupy. Posadzisz dziecko do niego i już będzie widać czy dobrze w nim siedzi.

Ja licze na to że ktoś nam “pożyczy” na jakis czas bo nie ukrywam że krzesełka też swoje kosztują a nas czeka budowa, kredyt i oszczędzamy ile się da bo póki co ja mąż i córeczka mieszkamy u moich rodziców i mamy jeden większy pokój z wszystkim. Kuchnia łóżeczko małej nasza kanapa rozkladana do spania szafa telewizoe brakuje tylko łazienki :smiley:

Moim zdaniem ważne aby takie krzesełko było bezpieczne. U mnie bardzo sprawdziło się to, że krzesełko miało regulację wysokości i położenia w kilku pozycjach. Bardzo ważne żeby było stabilne i ograniczało możliwość upadku dziecka. Warto sprawdzić również jakość pasów bezpieczeństwa które chronią dziecko i są ważnym elementem krzesełka

asia6996 i Maggda - ja mam to z Curver Keter i też mogę mogę ŚMIAŁO POLECIĆ… jest REWELACYJNE!

A oto powody, dla których zdecydowałam się kupić właśnie to:

  • funkcjonalność i potencjalna długość użytkowania - to jest krzesełko z opcją 3 w 1… z teleskopowymi nóżkami, tacką i podnóżkiem montowanymi wedle uznania i potencjalnie może wystarczyć na około 3 lata użytkowania, ponieważ można je ustawić/złożyć w 3 opcjach. Aktualnie mamy standardowe, wysokie krzesełko do karmienia z tacką i podnóżkiem (też opcjonalnie - na razie podnóżek nie jest nam potrzebny, ponieważ Córka jest jeszcze malutka) - 7 miesięczne niemowlę, które już stabilnie siedzi doskonale mieści się w krzesełku, dzięki przesuwanej tacce do karmienia. Kiedy Dziecko jest już większe i może usiąść z nami przy stole, ale jest jeszcze za malutkie na zwykłe krzesło, możemy zdemontować nogi, tackę i podnóżek, a następnie zamontować samo siedzisko do krzesła przy stole za pomocą specjalnych pasów. Około 2-3 lat możemy zamontować krótsze nóżki, zdemontować tackę i podnóżek i wówczas powstaje wygodne krzesełko/fotelik. Dla mnie BOMBA, tym bardziej, że jego montaż jest banalnie prosty :slight_smile: Poza tym tackę/blat można demontować i myć w zmywarce (dla mnie jedyny minus to fakt, że zielona nakładka na tackę/blat nie jest bardziej stabilna i Dziecko może ją samodzielnie zdjąć, zdejmując przy okazji wszystko, co się na niej znajduje - my jej nie używamy, a korzystamy z samej białej tacy/blatu). Praktycznie wszystkie elementy fotelika można umyć w wannie, pod prysznicem, mokrą szmatką - jest łatwy w utrzymaniu czystości.

  • stabilność i bezpieczeństwo - fotelik wyposażony jest w bezpieczne, mocne i dosyć szerokie pasy bezpieczeństwa, przesuwaną tackę oraz naprawdę stabilne i szerokie nogi z gumami antypoślizgowymi. Pomimo, że krzesełko nie jest ciężkie i łatwo je przenieść jedną ręką, nie “tańczy” po podłodze i nie jest zbyt lekkie - dobrze się trzyma podłogi.

  • desing i kolorystyka - pomimo, że krzesełko jest plastikowe, z elementami z elastycznego tworzywa sztucznego, wcale nie wygląda tandetnie. Jest proste i “lekkie” wizualnie, ma przyjemne kolory (ja wybrałam wersję biało-zieloną), a obudowa siedziska ma oryginalną fakturę (wzór pikowania). Krzesełko nie jest ani szpetne ani tandetne i pasuje do każdego wystroju - bardzo nowoczesne.

  • niewielkie rozmiary zarówno po złożeniu jak i rozłożeniu - krzesełko jest “kompaktowe”, jego nogi po złożeniu można schować do środka i zajmuje niewiele miejsca w bagażniku (zabierzemy je wszędzie i możemy być całkowicie niezależni). Pomimo, że mamy duuużo miejsca zarówno w kuchni jak i jadalni, zależało mi na tym, aby krzesełko nie zajmowało dużo miejsca - fantastycznie się sprawuje np. przy stole podczas obiadu, bo zajmuje naprawdę niewiele miejsca.

  • relatywnie NISKA cena - jest bardzo korzystna wobec funkcjonalności i potencjalnego długiego czasu użytkowania. My zapłaciliśmy za krzesełko około 200 zł z przesyłką - oczekując, że wystarczy nam na 2-3 lata lub dłużej jest to niewielka suma :wink:

  • jakość wykonania - krzesełko jest dopracowane w każdym calu (no może oprócz tej wspomnianej zielonej nakładki na tacę/blat, ale nic nie jest doskonałe),mocne i wytrzymałe w eksploatacji :slight_smile:

POLECAM!!! Jak Księżna mi pozwoli to wrzucę kilka zdjęć :smiley: Tymczasem obejrzyjcie w Internecie i same oceńcie :slight_smile:

My jeszcze nie korzystamy, bo syn za mały, ale znajomi mają takie i w efekcie też dostaliśmy http://allegro.pl/krzeselko-fotelik-do-karmienia-multidine-keter-i6903788042.html. Są z niego bardzo zadowoleni.
Jak się orientowałam na co zwracać uwagę (zanim dostaliśmy), to istotne są pasy bezpieczeństwa, żeby dobrze dziecko zabezpieczały. Wybór plastikowego lub z dobrze zmywalnego materiału jest lepszy, bo łatwiej utrzymać w czystości. Powinien mieć regulowaną wysokość. Dobrze żeby miał tackę, na której dziecko może postawić swój posiłek. tacka powinna być odczepiana przynajmniej częściowo. Widziałam fajne modele, które można przystawiać do stołu, albo siedzisko nisko na ziemi już dla chodzącego dziecka jako stolik do zabawy. Ten który mamy, ma mnogi chowane do środka, dzięki czemu fotelik można postawić na krześle przy stole.

Aniam to jest to krzesełko, które opisałam powyżej :slight_smile: Myślę, że będziecie bardzo zadowoleni :slight_smile:

Ja mam krzesełko plastikowe.takie rozkładane ze można postawić oddzielnie krzesło i stolik.niestety jest to ciężkie i bardzo duże; -( zajmuje dużo miejsca. Przy wyborze moim zdaniem, można (ja tak uwazam,ale nie trzeba) kierować się tym,aby krzesełko było lekkie i zajmowało mało miejsca. A i z regulacją tacy i wysokości krzesła. Żeby dziecku było wygodnie.

My mamy 2 krzesła…jedno u rodziców zwykłe z Ikei za 35zł (jest naprawde super), 2 w domu na wiekszym wypasie. Ponieważ maluch pozno zaczął siadac stabilnie bylismy zmudzeni aby kupic krzeslo z regulowanym oparciem i jest ti naprawde super opcja. Dodatkowo mamy obnizane siedzisko (5 opcji) i to równiez bardzo pomocny gadżet, oczywiscie pasy 5 punktowe, oraz tacka 2w1… na gorze tacka podzielona na 3 “przegrody” zdejmujemy i mamy zwykla duza tace. Dodatkowo tacja rowniez jest regulowana i ma 4 pozycje (przód-tył).
Aczkolwiek od kiedy maluch siedzi ładnie sam, uważam ze krzesło z Ikei jest w zupelnosci wystarczalne :wink:

Synek dostal krzeselko do karmienia od siostry na chrzciny;) bo tak sie ugadalysmy i bylam natfzo zadowolona plastikowe z misiem w kolorze brazu ale nie pamietam firmy woem ze na allegro zamawiala za 189zl…o sklada sie na plu i osonni mozna sciagnac podstawke na ktorej kladzie sie jedzenie.i czesto sobie siedzial i synek sobie jadl chrupeczki, zupki i tak pomalutki uczyl siw jesc samodzielnie;-) teraz pozyczylam szwagierce i tez jest zadowolona a ja tez bede miała.dla drugiego dziecka takze dla nas bylo przydatne;-)

Polecam krzesełko Chicco Polly 2w1 przy córce się sprawdziło ma 3 pozycje nachylenia i teraz przy synku też będziemy go używać

My mamy KRZESEŁKO FOTELIK DO KARMIENIA CURVER KETER
Ma 3 tryby:
Tryb wysokiego Krzesła - Przedział wiekowy: 6m - 3 lata / do 15 kg.
Tryb siedziska - Przedział wiekowy: 18m - 3 lata / do 15 kg.
Tryb Junior - Przedział wiekowy: 3 lata - 4 lata / do 25 kg.

Na początku zwykłe wysokie krzesełko do karmienia
Kolejny to krzesełku wyciągamy nogi i przypinamy do zwykłego krzesła, dzięki czemu dziecko je przy stole jak my
Ostatni tryb to możemy z niego zrobić zwykłe krzesełko do zabawy, w którym maluch siada :slight_smile:

My kupiliśmy krzesełko do karmienia firmy Baby Mix i jesteśmy zadowoleni. Podaję link z opisem i innymi krzesełkami :slight_smile:

Dla mnie najważniejsze jest bezpieczeństwo. Dziecko musi stabilnie siedzieć w krzeselku a pasy powinny być tak dopasowane żeby spełniać swoją rolę. Syn koleżanki wypadł z fotelika mimo że był zapiety! 

Ja brałam pod uwagę kilka wytycznych m.in. bezpieczne- by dziecko nie jeździło nim po podłodze,ale aby miało nakładki antypoślizgowe. Ważne dla mnie było by było praktyczne, by łatwo je można było wyczyścić. Bez zbędnych kieszeni, półek. Polecam krzesłka z ekoskóry, bo wiele ma ceratę i niestety ale ona się drze.

Pasy przy krzeselku do karmienia sa obowiazkowe. Krzeselko musi byc stabilne i solidnie wykonane.