Zakup laktatora - przed czy po porodzie?

Na Vinted przy niektórych produktach osobistych łatwo się naciąć, ostatnio chciałam kupić nakładki na piersi, szukałam nowych nieotwartych opakowań, a w tej kategorii jak sprzedajesz na vinted to jedyna opcja jaką możesz zaznaczyć to jest : nowe z metką.

No i niektóre dziewczyny jak się wejdzie w opis to piszą, że używane raz, albo coś, ale niektóre mają to gdzieś i nawet jak ewidentnie widać że były używane to nie piszą nic i ktoś może pomyśleć, że no skoro nowe z metką to nowe z metką i bierze…

To prawda, ja na początku radziłam sobie ze zwykłym laktatorem, ale jak później przeszłam na muszlowy to w ogóle bez porównania jaka to jest wygoda!

Ja przy pierwszym bobasie miałam przed porodem, natomiast w szpitalu jest laktator ogólnodostępny z wymiennymi końcówkami. W tej ciąży obecnie 31 tydzien - na tą chwile nie mam ale na bank kupię

Również takich rzeczy nie kupuję używanych do tego też dołączę buty tego też nigdy używanych bym nie kupiła . Chociaż sprzedać nie raz mi się udało ale te rzeczy wolę kupić jednak nowe

1 polubienie

dlatego jak ktos w kulki leci np na vinted to warto zglaszac by ograniczyć ryzyko takich sytuacji.
wogole ostatnio tez widzialam ''nowe z metką " a w opisie ze “jak nowe, raz uzyte” :person_facepalming:

@daga1271 ja osobiscie nie bardzo widze efektywnosc sprzętu 2 lata i wiecej bedac typowo kpi albo nie trafilam az tak super sprzęt
u mnie uzytkowalam łącznie 8msc laktatory a najdluzej jeden mialam okolo 6-7 miesiecy i mimo ze byly wymieniane czesci zgodnie z zaleceniami producenta to z czasem jakos bardzo mocno spadla i wymiana duzo czesciej nie pomogla za bardzo

Koleżanka używała po porodzie laktatora siostry z Modeli, tylko on miał 8 lat. Ale laktacji wgl nie rozkręciła, ale też jej za bardzo na tym nie zależało

Niestety coraz częściej się to zdarza że niby nowe a ty raz ubran, a rzeczywistość i tak jest całkiem inna że kilka razy ubrane tylko jakość dobra i tego zużycia nie widać , ale fakt faktem nowe to już nie jest

Dlatego ja zawsze kupuje takie rzeczy stacjonarnie, bo niestety ludzie czesto oszukuja z tym oznaczeniem nowosci . Jak jest cos normalnie ubrane to pisza , ze przymierzone .

U mnie się udało z dużym powodzeniem :blush: Wiele zawdzięczam mojej położnej środowiskowej, która jest też doradczynią laktacyjną, wystarczyło mi jedno spotkanie i jak poszło to pierworodną dwa lata prawie karmiłam :blush::grin:

ja również korzystałam z porad doradczyni laktacyjnej, która była do dyspozycji w szpitalu, wiele od niej zaczerpnęłam wiedzy.

Ja, kupiłam pojedynczy butelkowy przed porodem tak na wszelki wypadek, jak się okazało po porodzie że będziemy KPI domyślam podwójny butelkowy. A po miesiącu muszlowy MilkShell a niedawno muszlowy Smartsens. I jednak bez muszlowego nie wyobrażam sobie ściągania mleka.

No cóż… :stuck_out_tongue: Nie dogodzisz.

@Wesola95 Ostatnio ogólnie na vinted dobrze sie nie dzieje.

Też to zauważam nie dość że jakos już trudniej tam coś sprzedać to jeszcze tyle oszustw tam się trafia :disappointed:

Na olx też ostatnio trafiam na oszustów. Kiedy chce coś sprzedać to dostaje meila od potencjalnego klienta który prosi o email

Aa to typowe, ja też zawsze jak dodaje ogłoszenie na olx to usuwam swój numer telefonu, bo jak go zostawiałam to oszuści wypisywali do mnie na what upie :grinning:

Pół roku temu moja 15 letnia siostra i tata się dali nabrać na takie oszustwo - gdzie ja byłam pewna, że nikt się na takie coś już w dzisiejszych czasach nie nabiera! Powiem wam przeżyłam szok bo myślałam, że nie będzie ich tak łatwo wrobić, całe szczęście szybko zadzwonili do banku i zablokowali kartę i się nic nie stało, ale blisko było…

O kurcze to całe szczęście że dobrze się skończyło :face_holding_back_tears:
Ale to prawda że jak doda się ogłoszenie to niemal natychmiast przychodzi wiadomość na Whatsapp :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: mój mąż mało brakowało a też by się naciął bo dodał ogłoszenie i od razu przyszła wiadomość a on zadowolony ze już ktoś zainteresowany a ja mówię opanuj się, bo to podejrzane że tak szybko ktoś napisał, w sumie w tej samej sekundzie co weszło ogloszenie i mówię na spokojnie zobacz chociaż czy telefon w ogóle ktoś wyświetlił no i zerka a tam wcale nawet nie odkryty raz numer telefonu i mówię,.widzisz to jak ktoś mógł napisać jak nie zdążył nawet numeru sprawdzić żeby zadzwonić i szybko tamtą wiadomość usunął i na szczęście nie odpisał ani nic nie odwalił,.ale to są sekundy nie raz jak się nie pomyśli :face_with_peeking_eye: :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:
Ale swoją drogą co oni mają za sposób że to od razu wysyłają wiadomość… :woman_shrugging:t2: Przerażające co za czasy :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

Ja kupiłam taki laktator używany. znajoma kupila laktator jak dziecko miało 2 miesiące. Mówi że użyła go dwa razy później z dzieckiem trafiła do szpitala i go zapomniała wziąć a nie miał jej kto dowieźć. Dziecko musiało przejść na specjalistyczny zamiennik mleka a ona dostała tabletki na zakończenie laktacji więc więcej go nie użyła bo w szpitalu ściągała szpitalnym. Pokazywała mi dowód zakupu było to we wtorek a w środę pojechała do szpitala. Pozatym było widać że jest jak nowy to raz, dwa ładowarka była jeszcze zapakowana a trzyeto jednak była znajoma i wiedziałam że jednak , jest czysta, :grin:

1 polubienie

Ok tak. Naprawdę jest się łatwo nabrać. Czasem wystarczy chwila nieuwagi. Mnie wiadomości z OLX przychodzą 3-4 minuty po wystawieniu ogłoszenia.

Fajnie, że udało się kupić taki laktator :grin: Ale bardziej myślę sobie, że strasznie smutna historia zakończenia laktacji :face_with_diagonal_mouth:

nie no pod tym względem to inaczej taki zakup.
co innego tak a co innego jak bajery wciskają na vinted