Zgodze się - sama jak szukałam laktatora i byly sprzedawane nowe tańsze o 50zl niż te w sklepie to wolałam kupić w sklepie i mieć gwarancję
Również się do tego przyłączam - abym zdecydowała się okupienie laktatora z drugiej ręki, cena musiałaby być naprawdę atrakcyjna… o 50 zł mniej niż standardowa cena to nawet nie warto ogłoszenia otwierać. Tym bardziej, że aukcje są jakie są - dodany opis “Nowy bez metki” a przychodzi przedmiot przetyrany przez kilka pokoleń
- ostatnie zdanie już tak w celach humorystycznych ![]()
Plus do tego koszty ochrony i wysyłki i cena wychodzi jak za nowy i z gwarancją a te nowe często można kupić z darmową wysyłką
Dokładnie, tym bardziej że czasami można trafić na jakąś promocję, a na nowości często są jakieś kody zniżkowe od osób promujących. Także trzeba szperać:)
Dziękujemy za komentarz i wybór naszego laktatora
![]()
Dobrze, że był to udany zakup
![]()
I przydał się? Byłaś zadowolona z wyboru? ![]()
Dziękujemy za komentarz ![]()
Tak przydał się , przed pierwszym porodem nie zdawałam sobie sprawy jak przydatny jest laktator
Ja kupiłam za 150 a sprzedałam za 40
właściwie to mąż wystawił i dzwoniła potem do niego ta Pani że części brakuje. i mąż że są wszystkie, a ona że jest po porodzie to słabo ogarnia
ja byłam w szoku, bo zakładałam że zestaw osobisty to ktoś kupi sobie nowy, bo ja po kimś bym nie chciała używać.
no właśnie ja na te rzeczy osobiste typu laktator też bym się nie zdecydowała, no nie wiem może chyba gdyby był za 1/3 ceny i jedynie wysterylizowany
ale to też ktoś może tak napisać, a rzeczywistość może być inna ![]()
@Wesola95 tez uwazam ze laktator to jednak osobista chyba ze powymienia się wszystkie takie czesci na nowe i zostanie sama obudowa silniczek itd to juz inna sprawa tylko ze wtedy czesto wychodzi cena jak za nowy ![]()
Ja na zakup używanego laktaora bym się raczej nie zdecydowala. Jakos tak po prostu ![]()
A przed 1 porodem mialam laktator Canpol Babies Take&Go. W szpitalu juz był w uzytku. Probowalam rozkrecic laktacje.
@Kalusia161 ja jakbym miala uzytkowac “uzywany” to tylko na zasadzie jak np szpitalna medela ze sam silnik itd uzywa kazdy a czesci "osobiste " sa sterylne jednorazowe pod kazda typu lejki butelki utd i wtedy to ma sens
bo np muszlowe jak sie pozmienia czesci plus uzywany silniczek to prawie cena nowki wyjdzie
w inne typu “tylko wyparzone” to ja nie wierze
ale sa ludzie którym nie przeszkadza i nawet butelki do karmienia kupują uzywane czy kilkoro dzieci karmią z jednej przez kilka lat
To już osobista decyzja każdego. Butelki po 2-3 miesiącach uzytkowania już są podniszczone. I ja wymieniam. Nie wyobrazam sobie żebym z nich karmila kolejne dziecko.
Oj tak jedna dzidzia bierze do ust smoczki czy smoczko od butelek wiec to nie to samo co np ubranka . Zreszta mam wrazenie ,ze jednak mleko zostawia “zapach” w butelce nawet pomimo wyparzenia . Wiec takie rzeczy powinny byc jednak nowe , w moim odczuciu . Ubranka , wozek , bujaczek z drugiej reki - dla mnie luz
oczywiście osobista jak ze wszystkim jednak ja osobiście sobie tego nie wyobrażam by np rok dwa uzytkowac i kolejnemu to samo
Tez bym nie kupila uzywanego, zwlaszcza ze w niektorych czesciach jednak zostaja jakies sladowe ilosci mleczka innej mamy. A zakup samego silniczka chyba bylby bez sensu :)podobnie mam z forelikiem samochodowym nigdy nie kupie uzywanego.
Przy pierwszym synu butelka Philips wgl nam się nie sprawdziła i użyliśmy jej kilka razy, i ja ja wyparzyrzylam i schowałam do szafki. Potem koleżanka zaczęła używać u swojej córki i pytam się czy chce te butelki, bo już zdążyłam 2 kupić
i wzięła i po czasie mi mówi że ten smoczek z przepływem 3 to za szybki jej dałam ![]()
I też producent daje 2 lata gwarancji i czytałam że dluzej to ta efektywność ściągania spada, ja bym się bała że sobie jakiś zastój albo zapalenie zrobię takim niepewnym laktatorem i dlatego swoje sprzedałam, mimo że miały kilka miesiecy