Zastój pokarmu - przyczyny, sposoby na dolegliwość, profilaktyka

ja zastoju nie miałam na szczescie

miałam przez chwilę w wyniku pokarmu, który pojawił się po cc. musiałam masować piersi bo to pomagało

u mnie sie zdarzal jak zbyt dlugo nie karmilam

my mamy jeden zastój za sobą - na szczęscie szybko udało mi się opanować sytuacje - synek i laktator - pomogli mi bardzo

ja robiłam masaże ciepłym strumieniem wody z prysznica i odciągałam pokarm

nie mialam zastoju ale podobno to bolesne

Miałam dwa razy zastój i czułam się przy tym jakby koń kopną mnie w pierś i w głowę. Czułam się tak jakby brała mnie grypa, byłam nie do życia. Dobrze, że miał się kto dziećmi zając bo ja na pewnie nie dałabym rady. Ciepła kąpiel i dłuższe odciąganie załatwiło sprawę ale ból był masakryczny.

współczuje wszystkim przed to przechodzącym…

no niestety mialam zastoj, masaze w ciepłej wodzie,gorace oklady i jakos przeszlo;/

Miqlqm raz zastoj i tylko laktator pomogl mi

ja nie miałam na szczescie

ja też na szczęście nie miałam zastoju pokarmu

kachaaaaaa6 dzieki za wspolczucie

ja miałam… przez to, że byłam dosc dlugo w szkole i nie karmilam przez caly dzien… laktator sobie poradzil

kilka razy i ja to miałam, radziłam sobie albo karmiąc syna albo sama wyciskałam trochę mleka

W przypadku ociężałych i bolących piersi pomagały ciepłe okłady i ciepły prysznic.

ja nie miałam tego problemu

Nie mialam takich problemów

ja miałam nadmiar pokarmu na początku, ale teraz wszystko dobrze jest żadnych problemów

bardzo rzadko mi się to zdarzałó