Zastój pokarmu - przyczyny, sposoby na dolegliwość, profilaktyka

moj czesciej jadl z prawej piersi …upodobal sobie jedna

mam nadzieje że w takich sprawach będę miałą wsparcie w mojej położnej

Ja przystawiam córeczkę na zmianę, raz do prawej, raz do lewej piersi.

Nigdy nie miałam zastoju. Ale też raczej zawsze miałam za mało mleka niż za dużo.

Mnie od 2 dni jakoś tak dziwnie zakuwa w piersiach, głównie w okolicy sutków.

Przy pierwszym dziecku nie miałam problemów z karmieniem. Teraz niby też nie mam, tylko niepokoją mnie te dziwne kłucia w piersiach.

ja zastoju nie maiłam zawsze miałam dużo mleka

Ja przy pierwszej dzidzi na szczęście nie miałam zastoju .

u mnie zastój trwał 2 dni. pomogły okłady z kapusty i częste przystawianie dziecka.

ja takze zastojuy dostalam w domu i jak by nie laktator i oklady to nie wiem co by bylo dlaej

Mi sie raz przytkały kanaliki. To prawda jest duży ból.

zimna kapusta z lodówki i ściąganie pokarmu trzeba szybko reagowac aby niedostać gorączki ja dostalam gorączki 39 stopni wiec lepiej wczesniej użyc kapusty

ja miałam problem z zastojem w prawej piersi, ale masaz i to ze przystawilam do niej malego mimo ze nie lecial pokarm pomoglo

tak bół jest niesamowity ale ustępuje jak maleństwo trochę piście

mam nadzieje że mi będzie dane karmić synka tak długo jak tego będziemy chcieli…

na pewno tak będzie tylko niepoddawaj się

na pewno pokarm zaraz po porodzie przychodzi tylko trzeba dziecko czesto do piersi przystawiac

mój mały ma taki apetyt że o zastoju nie ma mowy

mój nawał pokarmu ustąpił w 5 dobie.

Ja na szczęście nie miałam większych problemów, wszystko jest do przejścia tylko wytrwałości potrzeba.