rok po rok to też ciężko, bo jeszcze to pierwsze jest małe
Patrycja znow poczujecie się jak mlodzi i niedoświadczeni rodzice hihi :) ale życzę dużo powodzenia i wsparcia od starszych dzieci :)
Staram się je dobrze przygotować :) Mam nadzieję ,że będą się cieszyć po narodzinach tak bardzo jak teraz :) Myślę ,że jak będą mogły się nieraz wykazać pomocą będą się z tym czuły świetnie :)
Nigdy nie ma dobrego momentu, może właśnie taki los od życia to najlepsze co może nas spotkać;P
Wydaje mi się, że są dwie kluczowe sprawy, po pierwsze żeby te starsze dzieci też czuły się dobrze zaopiekowane, tzn żeby mieć dla nich czas. I druga sprawa, żeby czuły się potrzebne i odpowiedzialne, np podaj mi coś tam do pielęgnacji albo potrzymaj dziecko na rękach, tylko wiadomo, z umiarem, żeby to było atrakcyjne dla nich ;) tak przynajmniej mi się wydaje z moich obserwacji znajomych i bliskiej rodziny :)
U nas różnica 2 lata ale daje potrzymać na kolanach brata bo bardzo chce. Co prawda krótko ale zawsze to coś;)
Paulina właśnie między innymi o tym pisałam w swojej poradzie o pojawieniu się rodzeństwa :) By pozwolić im się również zaangażować :)
Ja.jakies 2 czy 3 miesiące temu też pisałam poradę na temat zazdrości.
Patrycja jak pisałam komentarz to jeszcze nie dotarłam do Twojej porady :) Teraz po przeczytaniu Twojej porady pewnie nie napisałabym tamtego komentarza :)
Ila212 ja nie tyle o zazdrości jak o ogólnym przygotowaniu dziecka na pojawienie się rodzeństwa :)
https://canpolbabies.com/pl_PL/2543347-jak-przygotowac-dziecko-na-pojawienie-sie-rodzenstwa
super porada :)
Bardzo dziękuję :):*
Zazdrość o najmłodszego synka pojawiła się już zaraz po powrocie z nim do domu starszy syn robił wszystko by zwrócić na siebie uwagę . Minęło trochę czasu nim odnalazł się w roku brata i zaakceptował nową sytuację ale musieliśmy mu starać się poświęcać jak najwięcej czasu by nie odczuwał się że jest pozostawiony na boku
Ja z czasem zaczęłam zauważać u syna zazdrość. Jednak nie chce być lepszy tylko robić to samo co młodszy brat ;)
Dzieci często naśladują zachowania robią wiele by być w centrum uwagi
U nas również młodsza córka naśladuje we wszystkim starszą:)
To prawda ,że dzieci chcą być w centrum uwagi ,a my to odbieramy jako ich złe zachowanie.
Nam wydaje się ,że dziecko jest niegrzeczne ,a ono najzwyczajniej chce zwrócić na siebie uwagę.
Właśnie u kuzyna to samo. Starsza niby zadowolona z młodszej siostrzyczki, pomaga, bawi się itd, ale jak jej się wydaje że nikt nie widzi to gdzieś tam ją szturchnie, uszczypnie itp. Rodzice tłumaczą poświęcają więcej czasu, może sie uda nam tym zapanować :)
u nas niby nie jest zazdrosna o synka ale nie lubi jak jej rusza zabawki
Ja zawsze kazałam młodszej zapytać starszą czy może pożyczyć jej zabawkę ,by wiedziała ,że w domu szanujemy jej decyzję. Tak pozwalała ,a jak ja jej mówiłam daj jej się pobawić zabawką to się denerwowała. Dlatego zawsze mówię ,że MUSI się zapytać :)
Patrycja to też fajna opcja :) bo przeważnie to każdy każe starszemu ustąpić bo "jest starszy"